05.09.2013

Uwaga Bubel! - Magic Pen

Dzisiaj recenzja korektora z firmy Lovely a mianowicie Magic Pen w kolorze 1. Jak wiecie kupiłam go już dosyć dawno, bo na promocji -40% w Rossmannie. Pokazywałam wam jego opakowanie w projekcie denko. Kupując ten korektor myślałam o wykorzystaniu go pod oczy, ponieważ mam niewielkie cienie. Jak się u mnie sprawdził?

Korektor doskonale maskuje wszystkie niedoskonałości cery. Idealny do retuszowania cieni pod oczami i drobnych,kłopotliwych krostek. Zupełnie nowa, wyjątkowo skuteczna formuła w wygodnym i praktycznym opakowaniu z pędzelkiem.

Plastikowe, przypominające mazak. Z prostą szatą graficzną. Zdjęcia które to widzicie były robione zaraz po zakupie produkt. Możecie sobie je porównać z tymi z projektu Denko. Tam widać jak wygląda opakowanie po codziennym użytkowaniu. Napisy szybko się zdzierają i pękła zatyczka.


Produkt pachnie ładnie. Ma delikatny, pudrowy zapach. Jeśli chodzi o konsystencje to jest ona nieco dziwna. Bardzo lekka, płynna. Podczas aplikacji trzeba uważać, bo lubi się wylewać z pędzelka. Poza tym po nałożeniu zostawia delikatnie tłustą warstwę.  
Moje cienie pod oczami nie są ogromne, raczej delikatne więc chciałam również delikatny produkt do ich maskowania. Ten korektor bardziej przypominał wodę wymieszaną z gęstym korektorem, lub podkładem. Konsystencja jest bardzo leista, do tego zacinające się pokrętło do wydobywania produktu równało się wylewanie się i rozpryskiwanie korektora po rękach i lustrze. W dodatku pa aplikacji produktu i wklepaniu go palcem(bo niestety pędzelek zostawiał bardzo brzydkie smugi) zostawiał delikatnie tłustą warstwę która niestety natychmiastowo wchodziła w załamania pod oczami. Jeśli chodzi o krycie cieni to jest ono minimalne, jednak obszar pod oczami jest ładnie rozświetlony. Trwałość również po przypudrowaniu nie jest większa niż 2 godziny. Radzi sobie z drobnymi zaczerwieniami i małymi krostkami, ale większych pryszczy nie zakryje. Plusem również jest to że szybko wtapia się ze skórą i jest prawie niewidoczny.

Ocena: 2/6
Cena: promocja: 4 zł
                  cena regularna: 8 zł.

Używałyście? Jak wam się sprawdził? Jaki korektor polecacie? 
Przypominam też o ROZDANIU TUTAJ

7 komentarzy:

  1. ja mam takie torby i worki pod oczami,że brakuje słów żeby to opisać;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i nie mogę go zużyć, bo go nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam, nie spodobał mi się :<

    OdpowiedzUsuń
  4. dobrze ze nie był drogi skoro taki bubel :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie dobrze, że nie przepłaciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziwi mnie trochę to, że nagle był taki szał na te korektory :) Raz weszłam do Rossmanna z koleżanką i oglądałyśmy właśnie takie w pędzelku. Natrafiłam wtedy na te z Lovely i jakoś po 2 tygodniach zrobił się o nich taki szał, wszyscy zaczęli pisać. Co prawda nie kupiłam ich, ale jakoś odkąd je zobaczyłam i zwróciłam uwagę to cały świat nagle się o nich dowiedział, dziwny zbieg okoliczności :)
    Ja jeszcze nie znalazłam ulubionego korektora.. Z miss sporty taki w płynie jest ok, ale szybko schodzi, miałam też kilka w sztyfcie i też były średnie. Nastawiam się teraz na zakup tych takich 4 kolorków z wibo o ile wiesz o co mi chodzi :) Że beżowy pod oczy, różowy na wypryski, zielony na coś tam. Każdy miał inne zastosowanie. Ale ciągle ich nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam ten korektor i również uważam iż nie jest on wysokich lotów ;/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)