01.03.2014

Świetny puder rozświetlający

Na pewno każdy z was wie, że firma Bell co jakiś czas wypuszcza swoją serię kosmetyków dla Biedronki. Jakiś czas temu do sklepów trafiła nowa kolekcja Lady Code. Kiedy dotarłam do biedronki, niestety wszystko było już przebrane ale uchowały się trzy rozświetlacze. Stwierdziłam: za nie całe 12 zł dosyć spore opakowanie rozświetlacza...  wezmę co mi szkodzi :) Od razu kiedy wpadłam do domu otworzyłam papierowy kartonik i od razu wepchałam paluchy w produkt żeby sprawdzić kolor. Jeśli jesteście ciekawe jak produkt spisuje się u mnie czytajcie dalej :)


Puder rozświetlający został umieszczony w zwykłym, nie przykuwającym niczym. plastikowym opakowaniu z zakrętką. Na wieczku widać napisy z nazwą produkty, serią oraz pojemnością i datą ważności. Nie jest ono zbyt trwałe, ponieważ przy mocniejszym dokręceniu wieczka pękło i zrobiła się brzydka rysa. Ale nie wymagam wiele od produktu za 11,90 zł :)

 
Zapach jest bardzo delikatny, i neutralny. Nie drażniący i myślę, że każdemu przypadnie do gustu, ponieważ jest bardzo, bardzo delikatny. Poza tym po nałożeniu produktu zapach znika. Konsystencja jest bardzo przyjemna. Idealnie zmielony i sprasowany puder sprawia że w dotyku jest miękki i gładki.

 
Bardzo dobry produkt rozświetlający. Oprócz opakowania, które nie jest zbyt trwałe i estetyczne toprodukt ma same plusy. Na początku konsystencja. Idealnie gładka, miękka. Perfekcyjnie zmielony puder nie jest za suchy dzięki czemu nie pyli się ani nie jest zbyt mokry przez co nie zrobimy sobie błyszczących placków na policzkach :) To że puder ma neutralny zapach to również plus. A teraz odcień... Jest genialny. Chłodny, ani trochę nie wpadający w ciepłe tony. Uważam, że będzie pasować każdym karnacjom od najjaśniejszej aż po różowe tony skóry. Nie ma w nim ani grama białych tonów i ani jednego kawałka brokatu. Mam cerę tłustą z niewielkimi niedoskonałościami, i ten puder ich nie podkreśla. Sprawdzi się również do rozświetlania wewnętrznych kącików oka czy łuku brwiowego. Wystarczy niewielka ilość aby nadać delikatny połysk na twarzy, który można stopniować. Nadaje skórze bardzo naturalny i zdrowy wygląd. Utrzymuje się ok. 6-7 godzin co jest całkiem sporo. Na prawdę produkt tani, dobry i godny polecenia.


Ocena: 5/6
Cena: 11,90 zł.


A wy używacie rozświetlaczy? Może używacie tege z Bell? A może polecacie inny produkt? 

8 komentarzy:

  1. Nie używam rozświetkaczy, ale ten mnie kusi do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, fajny efekt ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też go uwielbiam i używam go podobnie jak Ty jako rozświetlającego cienia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już moam mojego faworyta, piękna kota Holika Holika :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny, a opakowanie - faktycznie, nie ma co zbyt wiele wymagać ;)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio widziałam w Biedronce ostatnie opakowanie, ale nie wzięłam, teraz już pewnie nie będzie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Kraina-Miodem-Plynaca3/09/2014

    Mam i zgadzam sie z recenzją w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cześć, nie wiesz czy jest dostępny dalej? :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)