02.05.2015

Hit wśród kredek do oczu!


Chyba każda kobieta marzy o tym, aby hipnotyzować spojrzeniem. Śnimy o wachlarzu rzęs i pięknej kresce. W kompleksy wpędzają nas reklamy kosmetyków od oczu, na których, dopieszczone przez tabun makijażystów i grafików, modelki prezentują nowy produkt marki XYZ. Od nie dawna postanowiłam zamienić eyeliner na kredkę wodoodporną. Dlaczego ? Dlatego, że aplikacja jest szybsza :) Kreska nie musi być równa bo delikatnie ją rozetrzemy i mamy piękną mgiełkę. Dzisiaj o jednej z właśnie wodoodpornych kredek serii Scandaleyes. Z kredkami do oczu Rimmel'a nie miałam dotąd styczności, dlatego podchodziłam do testów z rezerwą nie zachwycając się tą genialną pigmentacją podczas robienia swatchów. Jeśli jesteście ciekawe jak sprawdziła się kredka, czytajcie dalej. 
Delikatna i kremowa formuła sprawia, że kredka jest łatwa w użyciu, a zawarte w niej pigmenty sprawiają, że kolor jest mocny i trwały. Kolor kredki jest tak intensywny, dzięki czemu podkreślone oko staje się bardziej wyraziste. Jest wodoodporna, dzięki czemu utrzymuje się na oku do 10 godzin.
Niebanalny efekt można uzyskać nakładając ją na cień lub na kilka cieni na raz, dzięki czemu oko staje się charakterystycznie wyraziste.

Kredka, pod względem formuły i pigmentacji, jest chyba jedną z lepszych kredek jakie używałam. Jest dość miękka, a przy tym kolor, jaki zostawia, jest bardzo intensywny, skoncentrowany. Właściwie rysuje sama, szczególnie na dolnej linii wodnej. Z kreską na górnej powiece radzi sobie równie dobrze. Mocno kryje i z łatwością sunie czy to po powiece na której jest nałożony tylko korektor, czy na takiej gdzie jest kilka warstw cieni.  wystarczy jedno przejechanie kredką po skórze, żeby zostawić wyraźną linię. Po nałożeniu dość łatwo się rozciera, bo kredka jest miękka, można nadbudować warstwy dla jeszcze intensywniejszego efektu. Kolor jaki wybrałam to 005 Nude -matowy, kremowy beż wpadający w różowo-pomarańczowe tony. Idealnie nadaje się na linię wodną dla odświeżenia spojrzenia i otwarcia oka. Na górnej powiece również znajdzie zastosowanie. Można ją nałożyć jak bazę pod słabo napigmentowane cienie, lub pod jaskrawe maty które z reguły mają słabe kolory. Trwałość kredki jest zadziwiająco dobra. Na linii wodnej wytrzymuje spokojnie 8 godzin. Zmycie swatchy z ręki zajęło mi sporo czasu i nawet mój ulubiony micel z BeBeauty sobie nie poradził. Minusem jest fakt, że bardzo ciężko się ją struga - przy każdym temperowaniu tracę minimum centymetr produktu, bo rysik [ no wiecie, środek ;) ] wciąż się łamie. Przez to nie jestem też w stanie zatemperować kredek "na ostro", co może być problemem w innych kolorach kiedy chcemy zrobić kreskę na górnej powiece. Myślę, że zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłyby automatyczne, wysuwane opakowania - nie traciłoby się tyle produktu. Kredka jest bardzo przyjemna w użytkowaniu i często po nią sięgam. Jeśli szukacie dobrych kredek to spróbujcie właśnie tych :)

Ocena: 5/6
Cena: 12 zł na Iperfumy.pl / 20 zł Rossmann 



Używałyście kredek z tej serii? Jeśli tak dajcie znać co sądzicie. A może polecicie inne kredki  ?

6 komentarzy:

  1. Nie znałam jej do tej pory.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam, ale może zacznę :)
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy5/13/2015

    Ja też je uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Bonietyler5/13/2015

    Tak! Uzywam tej kredki tylko w kolorze czarnym zamiast eyelinera :) Jest nie do zdarcia :P

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)