25.05.2015

Nowe cudeńko ?! Zestaw pędzli.








Przedwczoraj przyszła do mnie paczka z Dresslink, być może kojarzycie firmę. Jest to jedna z chińskich sieciówek pokroju Sheinside i Choies. Ceny są piorunująco niskie, więc nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego. Jednak kiedy otworzyłam paczkę moim oczom ukazały się bardzo dobrej jakości ubrania. Na początek starałam wybrać się coś prostego, co pasuje do wszystkiego. Chciałam też sprawdzić rozmiarówkę. Radzę się mierzyć!


Ze strony Dresslink.com zamawiałam pierwszy raz. Jest to sklep internetowy z ubraniami, akcesoriami do makijażu, biżuterią i zabawkami dla dzieci. Oczywiście jest tam mnóstwo różnych kategorii bo są również lampki, ozdoby do pokoju i inne tego typu rzeczy. Przesyłka szła około 16 dni, to dosyć krótki czas oczekiwania, ponieważ firma przyszykowała mnie na termin od 15-28 dni. Zamówiłam szarą bluzę z kolorowymi koronkowymi wstawkami. Kolejną rzeczą jest biustonosz, nie taki zwykły. Ma bardzo ciekawy kształt i bardzo dobrze spełnia swoje zadanie ;) . Dalej są pędzle do makijażu oraz rajstopy. Dzisiaj pokażę wam tylko pędzle. Kolejne rzeczy w następnych postach. Jeśli jesteście ciekawe zapraszam do czytania i oglądania zdjęć :)

Pierwszą rzeczą jaką chcę wam pokazać są to właśnie pędzle. Jest to zestaw 8 pędzli do makijażu. Cena takiego zestawu to 4,80 $ więc nie dużo. Byłam bardzo ciekawa tych pędzli i muszę powiedzieć, że nie ze wszystkich jestem zadowolona. Ale po kolei. W zestawie jest 8 pędzli z czego aż trzy mają swoje zastosowanie do malowania ust. Następnie mamy jedne pędzelek skośny, trzy puchacze oraz płaski mocno ścięty pędzel.

Płaski, mocno zbity pędzel o idealnie ściętym włosiu. Świetnie nada się do konturowania nosa, lub mocnego konturu kości policzkowych. Spisze się także do zaznaczenia dolnej linii rzęs, bądź roztarcia kredki w tym miejscu. Skówka nie odpada, trzonek cały wykonany z drewna.


Jeden z pędzelków do rozcierania cieni. Wykonany z białego, sztywnego włosia. Końcówka delikatnie zaokrąglona. Niestety pędzelek dosyć mocno kłuje i drażni powiekę. Niestety nie nadaje się do niczego, ponieważ jego używanie jest nieprzyjemne.


Drugi w kolejności pędzelek do rozcierania cieni. Wykonany z miękkiego, ciemnego włosia. Dosyć mocno zbity u nasady. Końcówka delikatnie ścięta pod skosem. Włosie nie drapie, jest miękkie i delikatne. Kształt idealnie nadaje się do zaznaczania załamania i miejsca ponad nim.


Trzeci i ostatni pędzelek do rozcierania. Również wykonany z ciemnego włosia. Dużo bardziej zbity niż poprzednik. Nadal miękki i przyjemny. Końcówka owalna, delikatnie zakończona. Super sprawdza się do nakładania i blendowania cieni w kąciku zewnętrznym jak i w załamaniu. 


Pierwszy z pędzelków do ust. U mnie się on do tego celu nie sprawdza kompletnie. Jak dla moich ust ma zły kształt i jest zbyt długi jeśli chodzi o włosie. Wykorzystuje go do nakładania pigmentów, brokatu itp. na mokro. Idealnie nada się do delikatnych detalów wykańczających makijaż.


Drugi w kolejności pędzelek do ust. Ten jako jedyny sprawdza mi się do tego świetnie. Rozmiar ma idealny. Włosie sztywne, miłe w dotyku co pozwala sprawnie i przyjemnie oraz precyzyjnie obrysować i wypełnić usta.


Pędzelek skośny. Zdaniem producenta przeznaczony do eyelinera. Niestety jest dosyć gruby więc ani do eyelinera ani do wypełniania brwi się nie nada. Dobrze radzi sobie za to z rozcieraniem kredki na dolnej lub górnej linii rzęs, a także do nakładania cienia na dolną powiekę. Wykonany z ciemnego włosia, dosyć miły i nie drażniący w dotyku.


Ostatni z pędzelków do ust. Pakowany w metalową skówkę ? Bardzo duży jak na pędzel do ust. Może nada się dla osób mający duże, pełne usta. Dla mnie jest za duży. Włosie sztywne, gęste i dosyć długie. Całość delikatnie zakończona w szpic. Spisuje się dobrze do nakładania akcentów w kąciku wewnętrznym bądź na dolnej powiece.


Ogólnie z pędzli jestem zadowolona, ponieważ dla wszystkich oprócz jednego znalazłam zastosowanie. Ponad to wszystkie drewniane rączki są dobrze wykonane. Farba nie odchodzi, są nią równo pokryte. Metalowe skówki również nie odpadają mimo, że pędzle był już myte. Włosie sporadycznie wypada. Pędzle są miękkie, miłe i dobrze się z nimi współpracuje.
PS.: Proszę o klik w linki :)

Ocena: 4/6
Cena: 4,80 $ TUTAJ 

11 komentarzy:

  1. Całkiem, całkiem wyglądają te pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poklikałam, fajny zestaw pędzli :) wygląda całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poklikałam, fajny zestaw pędzli :) wygląda całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niektóre całkiem fajne :) A próbowałaś zmiękczyć tego twardego odzywką lub maską do włosów? ja kiedyś taki miałam i po użyciu tej metody jest mięciusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie próbowałam. Szczerze nawet o tym nie pomyślałam :D Dzięki za podsunięcie pomysłu. Na pewno wypróbuje :)

      Usuń
  5. Boni7435/27/2015

    Może się na nie skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy5/27/2015

    What's up, every time i used to check weblog posts here early
    in the morning, because i like to find out
    more and more.

    Here is my weblog - Christine Buehler's Erase Herpes

    OdpowiedzUsuń
  7. pędzle ogólnie nie wyglądają się być zbyt dobrej jakości, włoski odstają na wszystkie strony...ale jestem ciekawa jak na Tobie prezentują się ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem ? Nie są tragiczne :) Fajnie się nimi pracuje. Włoski można przyciąć, a najważniejsze że nie wypadają ;)

      Usuń
  8. Ostatnio pisałam o pędzlach Real Techniques z Dresslink :)
    Twoje mnie zaciekawiły ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)