18.06.2015

Makijaż i najlepsza paleta ever!








Od jakiegoś czasu za sprawą drogerii Iperfumy.pl testuję produkty Makeup Revolution - głównie palety cieni do powiek. Dzisiaj mam dla Was mój hit ostatnich miesięcy - paletę, której naprawdę nie mogę się nachwalić, bo podbiła moje serducho pod każdym względem. Chcecie wiedzieć dlaczego - zapraszam do czytania i oglądania!
Paleta z serii Flawless zawiera 32 cienie, znajdujące się w plastikowej kasetce zawierającej lusterko. Wymiary palety to 17,5 cm x 10 cm. Wymiary pojedynczego cienia to 2 cm x 2 cm. Każda z palet firmy Revolution znajduje się w kartonowym opakowaniu. Całość wygląda bardzo profesjonalnie. Plastik jest mocny i póki co nie pęka. Złote napisy nie zdzierają się. Jedynym minusem jest to, że paleta łatwo rysuje się z wierzchu, co w późniejszym czasie będzie nieestetycznie wyglądać.
Jeśli chodzi o palety cieni do powiek, to chyba mogę powiedzieć, że mam z nimi dość duże doświadczenie, posiadam ich ponad dwadzieścia, a kolekcja nadal rośnie. Moimi ulubionymi i najczęściej używanymi paletami są te w odcieniach dość neutralnych - beżowych, brązowych, waniliowych, czekoladowych...  Nadają się one na każdą okazję i pasują praktycznie do każdego stroju, a także typu urody. Cienie w palecie nie są zbyt duże jednak możliwość wyboru odcieni jest spora, choć pozornie niektóre różnią się od siebie bardzo delikatnie. Cienie mają bardzo przyjemną, dość miękką konsystencję, która łatwo nabiera się na pędzel. Są w znacznej większości bardzo dobrze napigmentowane, dobrze się rozcierają i ładnie ze sobą współgrają. Ich trwałość jest dość przeciętna bez bazy - na bazie (moja ulubiona - artdeco) - wytrzymują spokojnie calusieńki dzień i ani trochę nie blakną. Podczas aplikacji jasne kolory raczej się nie osypują i nie pylą dzięki swojej aksamitnej konsystencji. Natomiast jak to bywa z ciemnymi kolorami, delikatnie się osypują z pędzla podczas aplikacji. Gdybym w tej chwili miała wybrać z mojej kolekcji tylko jedną paletę - byłaby to właśnie Flawless Matte, dlatego jeśli szukacie matowej nudziakowej palety, to z pełną odpowiedzialnością i z całego serca polecam Wam właśnie tą!

Przejdźmy teraz do kolorów bo to pewnie najbardziej Was zainteresuje :). Nie będę może opisywać każdego z cieni pojedynczo, ale postaram się je jakoś pogrupować pod względem użytkowości.

Cienie w górnym lewym rogu palety - Flaw, Nutmeg oraz Pearl to jasne, kremowe cienie, które świetnie nadają się do rozświetlania wewnętrznego kącika oka oraz łuku brwiowego - różnią się bardzo delikatnie odcieniem - Flaw jest dość neutralnie kremowy, Nutmeg wpada w żółty, a Pearl w różowy. 

W palecie znajduje się także kilka innych cieni delikatnie różowych - Matte, Shell, Muse, Warm, Rosewood oraz przybrudzonych róży - jak Leather, Olden i ponownie Warm (ta nazwa nie wiedzieć czemu występuje w palecie dwukrotnie :D).

Wśród 32 cieni znajdziemy sporo ciepłych, żółtawych brązów np. Cork, Cool, Sand, Antique, Nut, Soft, Oak, Burnt, a także lekko wpadający w pomarańcz Rust. 

Do chłodnych odcieni zaliczają się z kolei Chrome, Mud, Bear, Earth.

Fawn, Taupe i Bark oraz Wood to neutralne brązy, a w skrajnie prawej kolumnie znajdziemy chłodne szarości Stone, Smoke, Charcoal oraz czerń - Carbon.

Ocena: 5/6
Cena: 60 zł na Iperfumy.pl



A na koniec makijaż jaki wykonałam tylko tą paletą. W załamaniu użyłam cienia Chrome, Wood, do roztarcia granicy między brązem a skóra pod łukiem brwiowym użyłam cienia Burnt i Warm. Pod samym łukiem brwiowym wykorzystałam cień Peral. Na powiekę ruchomą, na białą kredkę nałożyłam cień Rust, który później wymieszałam z Duraline i nałożyłam na linię wodną. Rzęsy wytuzowane tuszem Million Lashes oraz kreska zrobiona Eyelinerem żelowym od Maybelline. Brwi podkreślone cieniem w kremie Color Tattoo nr 40.

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam palety z MUR:) Najbardziej przypadła mi do gustu czekoladka I heart chocolate:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również I heart chocolade :D nawet jest jej recenzja u mnie :D

      Usuń
  2. Paletka ma świetne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, na każdą okazję :)

      Usuń
  3. Piękny makijaż :) ładne kolorki w paletce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą paletkę i bardzo lubię :) Często wykorzystuje brązy do pomalowania brwi :D Trzymają się idealnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na brwiach tych cieni jeszcze porządnie nie testowałam :) Chyba czas zacząć xD

      Usuń
  5. Anonimowy7/16/2015

    An introduhtion to HSA insurance policies.

    You'll realize the basics of insurance policies, plus possess a pretty good concept off whether they truly aree
    a good choice for you after reviewing this article.

    My homepage - insurance adjuster

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)