14.11.2015

Cudowne pędzle za nie wielkie pieniądze !

Każda dziewczyna kochająca makijaż uwielbia nie tylko kosmetyki, ale również akcesoria z tym związane. Moją drugą obsesją zaraz po paletach cieni są pędzle. Jako, że zaczęłam studia na kierunku kosmetologia zaczęłam powoli wyposażać swój kuferek w coraz to berdziej profesjonalne narzędzia. Szukałam pędzli które będą ładnie i profesjonalnie wyglądały, ael z kolei nie będą bardzo drogie jak wszystkim już znane pędzle Zoeva czy MAC. Postawiłam na zestaw pędzli BH cosmetics. Zestaw zawiera 10 pędzli z czego 5 jest do twarzy oraz 5 do makijażu oka. Zamówienia dokonałam na stronie Iperfumy.pl ponieważ tam ich cena jest najniższa.  Skoro postawiłam na niższą półkęcenową, to czy to oznacza, że na gorsze jakościowo produkty? Jeśli jesteście ciekawi czytajcie dalej! 


Pędzle zamówiłam z firmy BH Cosmetics. W zestawie znajduje się dziesięć pędzli. Są one podzielone na pół. Pięć jest przeznaczonych do makijażu twarzy a drugie pięć do makijażu oka. Oczywiście każdy z pędzli ma swoje zastosowanie, ale nie jest powiedziane, że pędzel do oczu nie może być również wykorzystywany do nakłądania korektora ;) Cena takiego zestawu to 110 zł a więc stosunkowo nie dużo. W przeliczeniu wychodzi nam jeden pędzel za 11 zł. Dodam, ze wszystkie pędzle są wykonane z włosa syntetycznego. 

 Pierwszy z pędzli to numer 113:
Używam go do nakładania różnego rodzaju pudrów. Pędzelek wykonany z syntetycznego włosia świetnie sprawdza się do aplikacji pudrów sypkich, prasowanych, brązujących oraz mineralnych. Idealnie rozprowadza kosmetyki na twarzy. Dzięki niemu osiągniesz efekt idealnego, a jednocześnie naturalnego makijażu. Pędzel ma bardzo gęste, puszyste i miękkie włosie, a jego używanie to naprawdę przyjemność. Nie zostawia włosków na twarzy i bardzo dokładnie rozprowadza puder. Jego specyficzna, zaokrąglona budowa pozwala na pokrycie twarz pudrem bez plam. Używałam go także z minerałami i również sprawdza się świetnie. 



Pędzel o numerze 114:
Ten pędzel ma wiele zastosowań jednak ja go używam w roli mistrza konturowania. Wykonany z syntetycznego włosia pozwala na idealne rozprowadzenie bronzera. Dzięki niemu idealnie zaznaczymy kości policzkowe. Jest ścięty więc możemy bardzo precyzyjnie wymodelować twarz, a następnie rozetrzeć ładnie granice. Poradzi sobie z nawet najmocniej napigmentowanym bronzerem. Skówka nie odpada. Włosie idealnie miękkie, puszyste a po myciu nie odkształca się. 



Pędzel z numerem 115:
Również wielofunkcyjny. Sprawdza się do konturowania ale nie tylko. Dzięki zwężającej się końcówce, bardzo dobrze się sprawdzi przy nakładaniu korektora w płynnej lub też kremowej postaci na niedoskonałości oraz okolice oczu. Z początku wydawało mi się, że jest za duży i będzie mało wygodny, jednak moje zaskoczenie było ogromnie pozytywne już przy pierwszym użyciu. Wcześniej stosowałam gąbeczkę właśnie na okolice oczu, ale teraz nie zamienię tego pędzla na żaden inny. 



Kolejny pędzel to numer 116. 
Pędzel do podkładu, świetnie sprawdza się także do aplikacji różu czy "wciskania" pudru i strefę "T". Świetnie dociera w trudno dostępne miejsca takie jak skrzydełka nosa, okolice oczu. Wykonany jest z syntetycznego, gęstego włosia. Efekt jaki uzyskujemy jest naprawdę bardzo naturalny, po drugie podkład świetnie się trzyma i uważam, że jego trwałość jest większa, a po trzecie nie brudzimy rąk. Pędzel był myty już 7 razy. Nie stracił kształtu, nie jest szorstki ani nie gubi włosia. Skówka absolutnie nie odpada. Trzyma się cały czas na swoim miejscu. Myślę, że każda z Was powinna mieć ten pędzel,  to mój absolutny must have.



Kolej na numer 117:
Pędzelek do nakładania różu oraz bronzera. Wykonany z syntetycznego włosia pozwala na idealne rozprowadzenie różu, pudru oraz kosmetyków rozświetlających. Dzięki niemu idealnie wymodelujesz twarz i uwypuklisz kości policzkowe. Jest ścięty więc możemy bardzo precyzyjnie wymodelować kości policzkowe, a następnie rozetrzeć ładnie granice. Nawet najbardziej napigmentowane róże nie zostawiają plam, kiedy nakładamy je tym pędzelkiem. Włosie jest również bardzo delikatne, zbite i gęste. Nie odkształca się.




Pora na pędzle do oczu. Tutaj numer 118:
Bardzo przypomina Hakuro H76. Pędzel do precyzyjnej aplikacji cieni, dzięki niewielkiemu rozmiarowi umożliwia podkreślnie dolnej powieki. Z jego pomocą bardzo dokładnie pomalujesz zewnętrzny lub wewnętrzny kącik oka, a także wzdłuż dolnej lini rzęs. Wykonany został z włosia naturalnego. Malutki i bardzo precyzyjny pędzel przydaje mi się zawsze do rozświetlania cieniem wewnętrznych kącików ale także do dokładnego pomalowania dolnej powieki. Można nim idealnie położyć cień pod łukiem brwiowym, a także podkreślić załamanie powieki. Nigdy nie miałam tak malutkiego pędzla i jest mi niezwykle pomocny.



Kolej na 119:
Pędzel idealny do nakłądania cienia w kąciuku zewnętrznym oraz zaznaczenia załamania. Dzięki swojemu kształtowi możemy bez problemu uzyskać efekt kociego lub kto woli podniesionego oka. Równioe dobrze sprawdza się do blendowania ciemnego cienia w kąciku zewnątrznym. Włosie jest bardzo miękkie oraz syntetyczne. Po myciu nie gubi włosia oraz nie odkształca się. 




 Dalej mamy numer 120:
Jest to mini flat top. Idealnie nadaje się do kamuflaży oraz korektorów. Bardzo dobrze zbiera produkt. Rozprowadza kamuflaż bez smug i sprawia że produkt staje się niewidczony na skórze. Aplikacja tym pędzlem a nie palcami porawia krycie korektorów. Nie wchłania dużo produktu oraz nie gubi włosia. 



Kolejny jest pędzel z numerem 121:
Rónież pędzel typu flat top tyle że lekko ścięty pod skosem. Służy mi do rozcierania cieni w kąciku zewnętrznym oraz zaznaczania załamania. Super sprawdza się do aplikacji cienia pod łukiem brwiowym. Będzie również dobry do aplikacji korektora w ciężko dostępne miejsca takie jak skrzydełka nosa lub okolice oczu. Włosie bardzo miękkie, nie wylatuje z pędzla. Nie odkształca się podczas mycia ani nie zmienia swojej delikatności. 



Pędzel 122:
Typowa kuleczka do rozcierania cieni. Dzięki specjalnie wyprofilowanemu włosiu bardzo precyzyjnie rozetrzesz cienie w  krótkim czasie. Wykonany został z włosia syntetycznego. Uważam, że jest to niezbędny pędzel w makijażu oka, ponieważ nie możemy pominąć blendowania w całym procesie makijażu. Akurat ten pędzelek pozwala na precyzyjne nałożenie cienia i jego roztarcie. Jest miękki i giętki, nie drapie i nie podrażnia oka, a  to ważne przy tego typu pędzlach. 



To na tyle jeśli chodzi o pełną recenzję tych pędzli. Przyznam się, że zrobienie tego posta zajęło mi naprawdę dużo czasu. Zliczając kilka dni po parę godzin, spokojnie wyszedł by cały dzień. Także będę ogromnie szczęśliwa jeśli komuś pomogę w wyborze i uznam, że było warto poświęcić tyle czasu :) 

 Z zestawu pędzli jestem bardzo zadowolona i mogę go polecić wszystkim fankom makijażu. Będzie on dobry nie tylko dla początkujących ale również dla bardziej zaawansowanych w technikach makijażu. 
Ocena: 6/6
Cena: 110 zł na Iperfumy.pl 

17 komentarzy:

  1. Ja sobie chyba zamówie podobny zestaw ale z ebay :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bałam tych typowych chińskich :D

      Usuń
  2. Wyglądają świetnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na pędzle za tak niewielka kwotę wyglądają naprawdę porządnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I są porządne :)

      Usuń
    2. Jak pędzle spisują się do dziś? Kupiłam identyczny zestaw w tk maxxie za całe 79.99 :) w sumie po Twojej recenzji :)

      Usuń
    3. Kupiłam identyczny zestaw w tk maxxie. Zastanawiam sie,jak spisują się do dzisiaj?

      Usuń
    4. A i dodam, że kosztowały całe 79,99. :) Kupiłam jako prezent świąteczny.

      Usuń
  4. Zamówiłam podobne na allegro. Ale nie z BH, a całkiem Chińskie :)... Zobaczymy jak z jakością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, to Chińskie mają mniej włosia :)

      Usuń
  5. Wyglądają zachęcająco. Może się skuszę...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym je przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba muszę sobie sprawdzić taki zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy zestaw, ale nie miałabym co zrobić z pędzlami do makijażu oczu - nie używam cieni. ;) styl wykonania i design tych pędzli bardzo mi się podoba. :)

    healthierhaircare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)