02.02.2016

Kultowa odżywka do paznokci.

Dzisiejszy post postanowiłam poświęcić odżywce Eveline 8 w 1. Już przy zakupie zdawałam sobie sprawę z tego, że skład odżywki pozostawia wiele do życzenia. Na moją decyzję wpłynęły jednak blogerki systematycznie wnoszące chwałę ku właśnie tej odżywce. Odżywka zawiera formaldehyd, który utwardza płytkę paznokcia. Formaldehyd, to substancja silnie alergenna, powodująca uczulenia, rumienia, podrażniająca drogi oddechowe i oczy, w wysokim stężeniu jest także mutogenna, szkodliwa. Została sklasyfikowana jako substancja o działaniu rakotwórczym trzeciej kategorii. Jak moje pazurki zareagowały na tę odżywkę. ? Czytajcie dalej. 

Co mówi producent ?
Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail (tytan i diament) wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami. Stosować przez 4-6 tygodni.
Uwaga: Zawiera 2% formaldehydu. Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką lub kremem, a przed rozpoczęciem kuracji wykonać próbę uczuleniową (przetestować w ciągu 2-3 dni, w przypadku reakcji alergicznej, pieczenia lub bólu przerwać kurację).
Po zakupie odżywki zaczęłam ją stosować według instrukcji, czyli: malowałam nią płytkę, a w kolejnych dniach dokładałam kolejne warstwy. Przy czwartym dni wszytko zmywałam i zaczynałam od nowa. Taki sposób jej stosowania szybko mi się znudził. Efekt nie był powalający, jednak byłam dobrej myśli. Nie wystąpiły u mnie wówczas żadne skutki niepożądane. W tym czasie podczas oglądania jakiegoś vloga usłyszałam że dosyć sporo osób używa jej cały czas, po prostu jako baza pod lakier kolorowy. Postanowiłam również tak robić. Paznokcie robiły się coraz twardsze, nie wiem czy zaczęły szybciej rosnąć, ale wydaje mi się że tak. Po kilku miesiącach bez problemu mogłam zapuścić je do na prawde pożądnej długości. Po stosowaniu jej przez około 6 miesięcy moje paznokcie nadal wyglądały na twarde i zdrowe mimo to przy każdej kolejnej próbie nakładania zwykłego lakieru uczucie pieczenia było bardzo mocne. Odstawiłam na dwa miesiące całkowicie lakiety, odżywki itd. W tym momencie paznokcie znów wróciły do swojej dawnej "formy".

Przyczyną wielu problemów jest substancja o nazwie folmaldehyd, którą Total Action ma w składzie. Czytałam o tym że po jej używaniu albo po odstawieniu płytka zaczęła się strasznie piec, falować się, rozwarstwiać czy nawet schodzić. Takie efekty mogą pojawić się u osób posiadających wyjątkowo cienką lub porowatą płytkę paznokcia, a także u osób które mają uczulenie na ten składnik. 
Czy polecam odżywkę? Polecam, ale tylko przed zrobieniem porządnego testu uczuleniowego na formaldehyd. Jeśli przez kilka dni nie wystąpi reakcja uczuleniowa warto spróbować stosować ją nawet jako bazę pod lakier. U mnie sprawdzała się świetnie do pewnego momentu. Może po prostu przez zachwyt długością paznokci nie wiedziałam kiedy przestać stosować odżywkę? Mimo to uważam, że warto ją wypróbować.
Ocena: 3/6
Cena: 11 zł na Iperfumy.pl

Miałyście tę odżywkę ? Jak wam się sprawdziłą ? Może polecicie coś innego. Dajcie znać ! 

6 komentarzy:

  1. Miałam odżywkę Eveline paznokcie lśniące i twarde jak diament. Niestety ten produkt się u mnie nie sprawdził (co możesz przeczytać w ostatnim poście na moim blogu:)). Mogę szczerze polecić odzywkę Miss Sporty Nail Expert 5 w 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam tą odżywkę i jestem z niej zadowolona :)
    mój blog --->http://wiczka12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie że i tobie się sprawdza :)

      Usuń
  3. Niestey mi zniszczyła paznokcie. Myślisz że przez uczulenie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to jedynym wytłumaczeniem jest uczulenie na formaldehyd.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)