08.05.2016

Idealne konturówki za 8 zł !!!

Lubię czerwień na ustach, chociaż na początku czułam się w niej bardzo dziwnie. Glamour dawnych gwiazd jednak był tak kuszący, że próbowałam, szukałam, testowałam tak długo, aż znalazłam kilku "niemal odpowiednich" kandydatów do tytułu nieziemskiej czerwieni. Na moim blogu jest sporo postów z produktmi właśnie w tym kolorze. Dzisiaj natomiast skupię się na dówch zupełnie innych odcieniach. Jeden z nich jest zgaszoną, ciepłą brzoskwinią wpadającą w brąz, natomiast drugi ocień tej samej marki to chłodna, zgaszona wiśnia. Mowa tutaj o dwóch kontórówkach Stay on lip contouring pencil, Lasting Finish 1000 Kisses. Co ważne nie używam ich jako stanmdardowych konturówek tylko wypełniam nimi całe usta i traktuję je jak szminkę. Jesteście ciekawi jak się sprawdzają te produkty? Czytajcie dalej :)
Posiadam dwa odcienie kontórówek. Moją ulubioną, która skradła moje serce jest kolor 011 Spice. Jest to odcień ciepłej, nie pomarańczowej brzoskwini, która wpada delikatnie w brąz. Ciężko opisać mi ten kolor, ale prezentuje się pięknie i pasuje na każdą okazję. Odcień drugi, rzadziej przeze mnie używany to 063 Black Tulip. Jest to kolor równie łądny jednak na codzień mniej przeze mnie pożądany. Kolor to zgaszona, chłodna wiśnia. Odcień dosyć ciemny, mimo to ładnie prezentujący się na ustach. 
Dlaczego zdecydowałam się używać ich jako szminki na całe usta a nie jak typowe konturówki ? Szczególnie ze względu na ich konsystencję. Są suche, a zarazem bardzo kremowe. Te dwa pojęcia wiem, że mogą się wykluczać ale tak jest. Kredki te suną po ustach z taką łatwością, że przebijają nie jedną szminkę. Myślę, że to zasługa witaminy E, o której producent wspomina i podkreśla w kżdym opisie. Sprawia ona, że usta są miękkie i nie czujemy śćiągnięcia ania wysuszenia ust. Dzięki temu, że jest to forma konturówki możemy dokłądnie wyrysować kontur, a następnie wypełnić cały obszar ust. W efekcie otrzymuujemy piękny mat. Pigmentacja jest równie rewelacyjna jak konsystencja kredki. Wystarczą cztery ruchy aby pokryć usta w 100% bez prześwitów. 
Plusem, chyba największym i najważniejszym jest to jak kredki utrzymują się na ustach. Otóż jeśli nie jemy, i tylko pijemy np. wodę spokojnie utrzyma się 8h w pracy czy na uczelni. Natomiast jeśli w grę wkraczają juz posiłki, szczególnie tłuste to odporność kontórówki na ścieranie się znacznie spada i wtedy będzie dobrze wyglądać na ustach ok. 4h. Co znaczy dobrze wyglądać ? Oznacza to, że produkt będzie cały czas widoczny na ustach. Kontur będzie wyraźnie zaznaczony, nierozmazany, a wyblaknie jedynie część od wnętzra ust. Co ważne bez problemu można szybko poprawić usta dokładając produktu np. własnie po posiłku. Jak pisałam wyżej po aplikacji szminki nie czujemy śćiągnięcia i wysuszenia ust mimo to, że kredki dają wykończenie matowe. Co ważne usta w kącikach po aplikacji nie lepią się co jest częstym dyskomfortem. Jednym słowem bardzo polecam serię 1000 kisses od Rimela. Są to porządne konturówki/szminki za nie duże pieniążki, które zadowolą nie jedną dziewczynę. Gama kolorystyczna jest całkiem szeroka jak na produkt drogeryjny, więc myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jak dla mnie kolor 011 Spice jest moim must have w torebce, ponieważ używam go praktycznie codziennie wychodząc na uczelnie. 

Ocena: 5/6
Cena: 8,50 zł na Iperfumy.pl


7 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie wypróbuję te konturówki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, że są bardzo dobre i sama koniecznie muszę je przetestować :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuj!, Czekam na recenzję na twoim blogu :)

      Usuń
  3. agusiaaa6/17/2016

    Piękne usta :O <3

    OdpowiedzUsuń
  4. marta_karta6/17/2016

    Kolory mega ! :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)