Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BH Cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BH Cosmetics. Pokaż wszystkie posty

13.12.2015

Automatic Eyebrow Pencil - hit wśród kredek do brwi?

Nie wiem czy wiecie, ale jeśli chodzi o brwi to wydaje mi się, że pomału wpadam w jakąś obsesję :) Dziś przychodzę do was z recenzją kredki do brwi, a w kolejce czekają jeszcze dwa inne produkty. W ostatnich postach o brwiach pojawiały się produkty takie jak farbka Makeup Revolution, żel z Astor oraz cień od Maybelline. Dziś pora na firmę BH Cosmetics.  Możliwe, że jest to firma wam mało znana. Jej kosmetyki nie są dostępne stacjonarnie w żadnej z drogerii. Marka ma bardzo ciekawe produkty oraz słynie z dobry palet z cieniami kolorowymi. Może i na inne produkty przyjdzie czas. Dziś pora na Automatic Eyebrow Pencil. Jesteście ciekawi? Zapraszam do czytania.
"Automatyczny ołówek do brwi gładko wypełnia oraz definiuje brwi. Jego jedwabista struktura pięknie miesza się z brwiami oraz 'trzyma je w ryzach'. Ołówek cały czas zachowuje swój specyficzny kształt, idealnie dobrany do definiowania brwi, dlatego też zbędna jest tu temperówka. Występuje w pięciu naturalnie wyglądających odcieniach: Blonde, Soft Brunette, Brunettr, Dark Brunette, Black."
Produkt w formie wykręcanej kredki - nie wymagający temperowania. Kredkę możemy wykręcać i wkręcać do woli. Wkład ścięty skośnie przez co dostajemy więcej produktu niż przy standardowym produkcie w sztyfcie. Trzeba uważać aby nie wykręcić zbyt wiele i nie złamać kredki. Opakowanie wizualnie bardzo ładne i profesjonalne. Wyglądem przypomina Ardell eyebrow pencil. Napisy nie zdzierają się. Jest zamykana na stick, który pewnie chroni przed ewentualnym jej otwarciem,
Jeśli ktoś śledzi dłużej mojego bloga wie, że wcześniej do brwi używałam cienia w kremi z maybellineColor Tattoo w kolorze 40-Permament Taupe. Mimo, że produkt ten jest idealny dla mnie i mam go jeszcze sporo, ponieważ jest mega wydajny to i tak skusiłam się na dwa nowe produkty do brwi. Jednym z nich jest właśnie Automatic Eyebrow Pencil z BH Cosmetics. ! Posiadam  kolor Blonde. Jest to odcień bardzo podobny to wcześniej wspomnianego cienia z Maybelline. Dosyć chłodny, brąz z odrobiną szarych tonów. Mimo, że nie jestem stuprocentową blondynką - daje ona bardzo naturalny efekt. 
Kredki na pierwszy rzut oka wyglądają na dość twarde i tempe pod względem konsystencji. Po przejechaniu po ręce czuć, że są anie nie za twarde ani nie za miękkie. Takie mocno woskowe dzięki czemu nie mamy zbyt mocnego tłustego efektu tylko pokreślone subtelnie brwi. Utrzymują się cały dzień aż do wieczora - sprawdzą się dobrze latem bo nie są tłuste i nie będzie strachu przed spłynięciem.
Zastosowanie ołówka wydaje się być proste w użyciu: wykręcamy kredkę i bocznym jej rantem zaczynamy defioniować naszą brew. Następnie dodatkowym punktem  aplikacji tej kredki jest przeczesanie brwi szczoteczką, tak aby nadać naszym brewkom 'miękki', naturalnie przypominający kształt i kolor. Nie zawsze to robiłam. Kolor brwi można stopniować i czynność powtarzać do uzyskania zadowalającego efektu.
Dość szybko i sprawnie można nadać brwiom zadowalający kształt, dlatego będzie świetnym rozwiązaniem gdy rano spieszymy się do pracy. Jeśli chodzi o jej wydajność to kwestia tego w jakiej ilości ją używamy. Są osoby którym starcza na 3 miesiące. Mi osobiście starczyła na niecałe dwa miesiące. W porównaniu do niekończącego się color tattoo wypada słabo. Myślę, że kolorystyka jest bardzo zróżnicowana, każdy ma możliwość znaleźć dla siebie odpowiedni odcień. Jak dla mnie ogromnym plusem jest to, że kredka jest bardzo poręczna, stabilnie trzyma się ją w dłoni, a przez jej wykręcany trzon, nie musimy posiadać temperówki. Jedynym minusem jaki odkryłam jest fakt, że krawędzie kredki ścierają się podczas jej pracy, robią się owalne, przez co kredka traci na swoich wartościach, ciężko jest potem wyrysować ostrą cienką kreskę. Jeśli chodzi o wydajność to kwestia sporna, bo jak pisałam zależy w jakich ilościach jej używamy. 
Ocena: 4/6
Cena: 21 zł na Iperfumy.pl 

Znacie ten produkt lub firmę BH Cosmetics? Czego wy używaie do brwi? Dajcie znać :)

14.11.2015

Cudowne pędzle za nie wielkie pieniądze !

Każda dziewczyna kochająca makijaż uwielbia nie tylko kosmetyki, ale również akcesoria z tym związane. Moją drugą obsesją zaraz po paletach cieni są pędzle. Jako, że zaczęłam studia na kierunku kosmetologia zaczęłam powoli wyposażać swój kuferek w coraz to berdziej profesjonalne narzędzia. Szukałam pędzli które będą ładnie i profesjonalnie wyglądały, ael z kolei nie będą bardzo drogie jak wszystkim już znane pędzle Zoeva czy MAC. Postawiłam na zestaw pędzli BH cosmetics. Zestaw zawiera 10 pędzli z czego 5 jest do twarzy oraz 5 do makijażu oka. Zamówienia dokonałam na stronie Iperfumy.pl ponieważ tam ich cena jest najniższa.  Skoro postawiłam na niższą półkęcenową, to czy to oznacza, że na gorsze jakościowo produkty? Jeśli jesteście ciekawi czytajcie dalej! 


Pędzle zamówiłam z firmy BH Cosmetics. W zestawie znajduje się dziesięć pędzli. Są one podzielone na pół. Pięć jest przeznaczonych do makijażu twarzy a drugie pięć do makijażu oka. Oczywiście każdy z pędzli ma swoje zastosowanie, ale nie jest powiedziane, że pędzel do oczu nie może być również wykorzystywany do nakłądania korektora ;) Cena takiego zestawu to 110 zł a więc stosunkowo nie dużo. W przeliczeniu wychodzi nam jeden pędzel za 11 zł. Dodam, ze wszystkie pędzle są wykonane z włosa syntetycznego. 

 Pierwszy z pędzli to numer 113:
Używam go do nakładania różnego rodzaju pudrów. Pędzelek wykonany z syntetycznego włosia świetnie sprawdza się do aplikacji pudrów sypkich, prasowanych, brązujących oraz mineralnych. Idealnie rozprowadza kosmetyki na twarzy. Dzięki niemu osiągniesz efekt idealnego, a jednocześnie naturalnego makijażu. Pędzel ma bardzo gęste, puszyste i miękkie włosie, a jego używanie to naprawdę przyjemność. Nie zostawia włosków na twarzy i bardzo dokładnie rozprowadza puder. Jego specyficzna, zaokrąglona budowa pozwala na pokrycie twarz pudrem bez plam. Używałam go także z minerałami i również sprawdza się świetnie. 



Pędzel o numerze 114:
Ten pędzel ma wiele zastosowań jednak ja go używam w roli mistrza konturowania. Wykonany z syntetycznego włosia pozwala na idealne rozprowadzenie bronzera. Dzięki niemu idealnie zaznaczymy kości policzkowe. Jest ścięty więc możemy bardzo precyzyjnie wymodelować twarz, a następnie rozetrzeć ładnie granice. Poradzi sobie z nawet najmocniej napigmentowanym bronzerem. Skówka nie odpada. Włosie idealnie miękkie, puszyste a po myciu nie odkształca się. 



Pędzel z numerem 115:
Również wielofunkcyjny. Sprawdza się do konturowania ale nie tylko. Dzięki zwężającej się końcówce, bardzo dobrze się sprawdzi przy nakładaniu korektora w płynnej lub też kremowej postaci na niedoskonałości oraz okolice oczu. Z początku wydawało mi się, że jest za duży i będzie mało wygodny, jednak moje zaskoczenie było ogromnie pozytywne już przy pierwszym użyciu. Wcześniej stosowałam gąbeczkę właśnie na okolice oczu, ale teraz nie zamienię tego pędzla na żaden inny. 



Kolejny pędzel to numer 116. 
Pędzel do podkładu, świetnie sprawdza się także do aplikacji różu czy "wciskania" pudru i strefę "T". Świetnie dociera w trudno dostępne miejsca takie jak skrzydełka nosa, okolice oczu. Wykonany jest z syntetycznego, gęstego włosia. Efekt jaki uzyskujemy jest naprawdę bardzo naturalny, po drugie podkład świetnie się trzyma i uważam, że jego trwałość jest większa, a po trzecie nie brudzimy rąk. Pędzel był myty już 7 razy. Nie stracił kształtu, nie jest szorstki ani nie gubi włosia. Skówka absolutnie nie odpada. Trzyma się cały czas na swoim miejscu. Myślę, że każda z Was powinna mieć ten pędzel,  to mój absolutny must have.



Kolej na numer 117:
Pędzelek do nakładania różu oraz bronzera. Wykonany z syntetycznego włosia pozwala na idealne rozprowadzenie różu, pudru oraz kosmetyków rozświetlających. Dzięki niemu idealnie wymodelujesz twarz i uwypuklisz kości policzkowe. Jest ścięty więc możemy bardzo precyzyjnie wymodelować kości policzkowe, a następnie rozetrzeć ładnie granice. Nawet najbardziej napigmentowane róże nie zostawiają plam, kiedy nakładamy je tym pędzelkiem. Włosie jest również bardzo delikatne, zbite i gęste. Nie odkształca się.




Pora na pędzle do oczu. Tutaj numer 118:
Bardzo przypomina Hakuro H76. Pędzel do precyzyjnej aplikacji cieni, dzięki niewielkiemu rozmiarowi umożliwia podkreślnie dolnej powieki. Z jego pomocą bardzo dokładnie pomalujesz zewnętrzny lub wewnętrzny kącik oka, a także wzdłuż dolnej lini rzęs. Wykonany został z włosia naturalnego. Malutki i bardzo precyzyjny pędzel przydaje mi się zawsze do rozświetlania cieniem wewnętrznych kącików ale także do dokładnego pomalowania dolnej powieki. Można nim idealnie położyć cień pod łukiem brwiowym, a także podkreślić załamanie powieki. Nigdy nie miałam tak malutkiego pędzla i jest mi niezwykle pomocny.



Kolej na 119:
Pędzel idealny do nakłądania cienia w kąciuku zewnętrznym oraz zaznaczenia załamania. Dzięki swojemu kształtowi możemy bez problemu uzyskać efekt kociego lub kto woli podniesionego oka. Równioe dobrze sprawdza się do blendowania ciemnego cienia w kąciku zewnątrznym. Włosie jest bardzo miękkie oraz syntetyczne. Po myciu nie gubi włosia oraz nie odkształca się. 




 Dalej mamy numer 120:
Jest to mini flat top. Idealnie nadaje się do kamuflaży oraz korektorów. Bardzo dobrze zbiera produkt. Rozprowadza kamuflaż bez smug i sprawia że produkt staje się niewidczony na skórze. Aplikacja tym pędzlem a nie palcami porawia krycie korektorów. Nie wchłania dużo produktu oraz nie gubi włosia. 



Kolejny jest pędzel z numerem 121:
Rónież pędzel typu flat top tyle że lekko ścięty pod skosem. Służy mi do rozcierania cieni w kąciku zewnętrznym oraz zaznaczania załamania. Super sprawdza się do aplikacji cienia pod łukiem brwiowym. Będzie również dobry do aplikacji korektora w ciężko dostępne miejsca takie jak skrzydełka nosa lub okolice oczu. Włosie bardzo miękkie, nie wylatuje z pędzla. Nie odkształca się podczas mycia ani nie zmienia swojej delikatności. 



Pędzel 122:
Typowa kuleczka do rozcierania cieni. Dzięki specjalnie wyprofilowanemu włosiu bardzo precyzyjnie rozetrzesz cienie w  krótkim czasie. Wykonany został z włosia syntetycznego. Uważam, że jest to niezbędny pędzel w makijażu oka, ponieważ nie możemy pominąć blendowania w całym procesie makijażu. Akurat ten pędzelek pozwala na precyzyjne nałożenie cienia i jego roztarcie. Jest miękki i giętki, nie drapie i nie podrażnia oka, a  to ważne przy tego typu pędzlach. 



To na tyle jeśli chodzi o pełną recenzję tych pędzli. Przyznam się, że zrobienie tego posta zajęło mi naprawdę dużo czasu. Zliczając kilka dni po parę godzin, spokojnie wyszedł by cały dzień. Także będę ogromnie szczęśliwa jeśli komuś pomogę w wyborze i uznam, że było warto poświęcić tyle czasu :) 

 Z zestawu pędzli jestem bardzo zadowolona i mogę go polecić wszystkim fankom makijażu. Będzie on dobry nie tylko dla początkujących ale również dla bardziej zaawansowanych w technikach makijażu. 
Ocena: 6/6
Cena: 110 zł na Iperfumy.pl