Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza. Pokaż wszystkie posty

20.11.2012

Puder sypki transparentny-Mariza

Długo przez Was wyczekiwana recenzja nareszcie pojawia się na blogu. Wiem że byłyście najbardziej zaciekawione tym produktem. Chciałam napisać tę recenzję nieco wcześniej, ale niestety się nie udało.

Od producenta:
Kolekcja sypkich pudrów służących do wykończenia i przedłużenia trwałości makijażu. Lekka konsystencja produktu pozwala skórze swobodnie oddychać i jednocześnie chroni ją przed środowiskiem zewnętrznym. Puder Transparentny – dopasowuje się do koloru skóry, idealnie matuje i utrwala makijaż. Nie posiada właściwości kryjących.

Opakowanie:
Całość produktu zamknięta est w czarnym, okrągłym, wykonanym z plastiku pudełeczku.  Mieści ono 15 gram pudru co wystarczy na bardzo, bardzo długo.  Siteczko przez które możemy wydobyć produkt moim zdaniem ma troszkę za duże te dziurki  lub jest ich po prostu za dużo, ale to nie jest duży problem. Po za tym całość wykonana prosto, ładnie i estetycznie.

Konsystencja i zapach:
Jest to puder sypki, w dotyku bardzo aksamitny. Jest perfumowany delikatnym zapachem co moim zdaniem jest dużym plusem, ponieważ nie lubię kosmetyków "nie pachnących". Puder pachnie delikatnymi kwiatami, trochę przypomina mi zapach róż. 

Moja opinia:
Rewelacja! Najlepszy puder transparentny jaki miałam. Jest nawet lepszy od tego z Essence Fix & Matte Translucent Loose Powder. Puder wybrałam w kolorze transparentnym. Jest jeszcze naturalny i rozświetlający. Nie bieli on twarzy, nie zmienia koloru podkładu, nie zapycha porów, świetnie dopasowuje się do koloru cery. Mam cerę tłustą więc kiedy wychodzę do szkoły potrzebuję zmatowienia na ok 6-7 godzin.  Efekt matu utrzymuje się max. do 4 godzin co moim zdaniem jest długim czasem jak na taką cenę.  Osobiście nakładam go dołączoną gąbeczką delikatnie dociskając ją do skóry, następnie powstałe kropeczki które odbiły się na gąbeczce od sitka rozprowadzam dużym pędzlem. Efekt jest naprawdę bardzo dobry. 


Cena: 14.90 zł
Ocena: 6/6 KWC

Mariza: 
Facebook: 





19.11.2012

Szminka Soft&Colour Mariza

Dzisiaj przyszła pora na szminkę Soft&Colour firmy Mariza którą sobie wybrałam. Jak pisałam wcześniej jest to średni odcień różu, trochę cukierkowy ale moim zdaniem bardzo naturalny. Nie przedłużając...

Konsystencja, zapach i kolor: 
Szminka z z serii Soft&Colour ma bardzo kremową i delikatną konsystencje. Szminkę mam w odcieniu 09. Jest to taki bardzo naturalny, aczkolwiek cukierkowy róż. Nadaje miękkość ustom. Zapach jest bardzo przyjemny. Pachnie słodko, trochę owocami, jednak zapach nie jest nachalny.

Opakowanie: 
Choć nie wpływa to na jakość szminki chciałabym aby miała ona ładne opakowanie.  Niestety jest ono proste, powiedziałabym że trochę tandetne, wykonane z czarnego plastiku ze srebrną otoczką. Nie przeszkadza mi to jednak mogło by być nieco ładniejsze.

Moja opinia: 
Moim zdaniem jest to jedna wielka rewelacja! Za taką cenę nie spodziewałam się niczego super, ale to mnie naprawdę zszokowało. Idealny kolor, szminka idealnie kremowa, nie wysusza ust, nie podkreśla suchych skórek, nie skleja ust. Utrzymuje się całkiem sporo jak na szminkę w tej cenie. Jest widoczna jeszcze po ok. 2-3 godzinach normalnego funkcjonowania (jedzenie, picie). Jedyny minus jaki zauważyłam to że jeśli nałożymy za dużo szminki na usta będzie się brzydko odznaczać od całości na łączeniu dolnej wargi z górną.

Jej cena to 9,50zł i zamierzam kupić sobie inne kolory.

Moja ocena: 5/6 

Mariza:
Facebook: 





11.11.2012

Mariza Selective

Mimo, że lata za oknem nie ma już od dawna ja postanowiłam wybrać sobie bardzo letnie kolorki cieni od firmy Mariza. Są to dwa cienie matowe: Kwaśna cytryna i Oranżada, i jeden cień perłowy Koralowy. Dziś przygotowałąm dla Was recenzję cieni, w klejce czeka również puder transparentny ;) A a kolejnej notce czeka was makijaż, typowo w letnich barwach.


Opakowanie:
Opakowanie cieni jest podobne do cieni z inglota. Na środku ma napis Mariza Selective. Trwałe, wykonane z czarnego plastiku z prześwitując, odkręcanym wieczkiem. Całość zgrabna i wygodna, w przechowywaniu.

Cienie matowe:



Moja opinia:
Cienie matowe są bardzo dobrze napigmentwoane co zobaczycie na zdjęciu poniżej jak również w makijażu w kolejnym poście. Kolory są mocno nasycone, na zdjęciach tego nie widać ale kolor żółty jest naprawdę mocny. Ich formuła jest sucha w przeciwieństwie do cieni perłowych. Mają jakiś zapach ale jest on prawie niewyczuwalny. Niestety przy nakładaniu troszkę się osypują. Cienie po zmatowieniu powieki tylko pudrem (mam bardzo tłuste powieki) długo sie utrzymują i nie zbierają się w załamaniu

Cień perłowy:


Cienie perłowe są nieco słabiej napigmetnowane od cieni matowych. Kolory są dobrze widoczne. Ich formuła jest inna niż cienie matowe. Są bardziej zbite, i nie osypują się podczas nakładania. Kolor jest bardziej widoczny jeśli cień będziemy wklepywać pędzelkiem lub palcem.  Zapach i opakowanie jest takie samo jak przy cieniach matowych. Również długo utrzymują się na powiekach, nie zbierają się w załamaniu.



Ocena: 5/6
Cena za sztukę: 9,50zł 

Jeśli chcecie kupić sobie te cienie to jedyną opcją jest szukanie ich w małych sklepach osiedlowych lub zostanie konsultantką. 


Kolejne notki:
Makijaż kosmetykami Mariza
Recenzja szminki Soft&colour mariza
Recenzja pudru transparentnego mariza
Recenzja Top coat'u Sally Hensen
Paleta cieni Diva's Wibo
Recenzja Lakieru glamour 02 Wibo.