Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szampony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szampony. Pokaż wszystkie posty

16.04.2017

Jak uratowałam spalone, odpadające włosy

Hej! Dzisiaj przygotowałam dla was post o serii kosmetyków do włosów. Obecnie borykam się z dużym problemem, ponieważ ostatnimi czasy przesadziłam z prostownicą co zakończyło się połamaniem włosów na całej długości, jednak najbardziej ucierpiały końcówki. Nie chodzi tu o ubytki paro milimetrowe. Niestety włosy łamały się na długości nawet kilku cm. Jestem świadoma, że jest to tylko i wyłącznie moja wina i czysta głupota.  Również jestem świadoma tego, że już nie odbuduje włosów. Mimo wszystko przez okres czterech kolejnych miesięcy chcę uniknąć wizyty u fryzjera i cięcia końcówek, dlatego od miesiąca całkowicie odstawiłam prostownicę. Efektem tego jest t, że wszystkie popalone i osłabione końcówki odpadły - dosłownie. Wybierając pielęgnacje dla siebie skusiłam się na dosyć dobrą, ponieważ nie raz używaną w salonach, aczkolwiek nie drogą markę. Mowa tu o produktach z serii So Long Damage Ceramide od Matrix. Jeśli chcecie wiedzieć czy ten zestaw mi pomógł - czytajcie dalej. 

9.01.2015

AlterMed - ratunek dla włosów?

Dzisiaj recenzja szamponu do włosów. Jeśli śledzicie mojego bloga od jakiegoś czasu, na pewno zdążyłyście się dowiedzieć że mam dosyć problematyczną skórę głowy. Od kilku lat zmagam się z problemem suchego łupieżu, który coraz bardziej staje się uciążliwy na co dzień. Noszenie ciemnych ciuchów, przy rozpuszczonych włosach jest prawie nie realne, ponieważ uważam że nie wygląda to zbyt estetycznie gdy całe ramiona i plecy są obsypane białym, mocno rzucającym się w oczy pyłkiem. Czy ten szampon pomógł w walce z łupieżem? Czytajcie dalej :)
Szampon jest zamknięty w wygodnej i poręcznej buteleczce. Wykonana jest z miękkiego tworzywa. Posiada porządne zamknięcie, które bez problemu można otworzyć pod prysznicem mając mokre ręce :) Szata graficzna bardzo fajna, kolorowa dla oka :)  
 
 Od kilku lat zmagam się z problemem suchego łupieżu, który coraz bardziej staje się uciążliwy. Czy ten szampon sobie z tym poradził? Oczywiście nie. Może ja już po prostu mam taki typ skóry głowy. Nie wiem, ale opisze teraz zalety tego produktu, jakie zauważyłam. Szampon nakładam na rękę w ilości takiej jak wielkość monety 5 zł. Konsystencja też jest dobra. Produkt jest bardzo gęsty mimo to z łatwością możemy go wydostać z opakowania. Podczas aplikacji nie spływa z rąk. Podczas mycia, bardzo szybko tworzy się delikatna, biała piana. Szampon nieco chłodzi skórę głowy, ale nie jest to mocny efekt. Zapach jest przyjemny i delikatny. Nie podrażnia nosa :) Spłukuje się go bez problemu. A teraz najważniejsze, czyli efekty po spłukaniu szamponu z włosów. Zapach na włosach nie utrzymuje się długo. Włosy są miękkie w dotyku, nie puszą się i bardzo ładnie się rozczesują. Włosy dobrze się układają, a po dłuższym stosowaniu można zauważyć delikatny błysk na włosach, które wcześniej był matowe. Jeśli chodzi o skórę głowy, to nie pomógł w walce z łupieżem, ani nie przedłużył świeżości moich włosów. Przetłuszczały się tak samo szybko jak i wcześniej. Stosowałam go co drugi dzień i wydajność jest przyzwoita. Czy polecam produkt? U mnie efekty dawał dobre, mimo tego że (jak inne szampony) nie pomógł mi w walce z łupieżem. 

Ocena: 4/6
Cena: 15 zł na Iperfumy.pl

***
Krótka informacja dla osób borykających się z takim problemem skóry głowy jak jak, bądź też mają typowe atopowe zapalenie skóry głowy:
Atopowe zapalenie skóry zwykle wiąże się z alergiami pokarmowymi lub astmą. Jak przy każdym schorzeniu dermatologicznym, pierwszy krok do złagodzenia objawów to przyjrzenie się własnej diecie. Unikajmy produktów wysokoprzetworzonych, z wysoką zawartością soli, białego cukru i nasyconych tłuszczów. Warto wzbogacić codzienne posiłki o nienasycone kwasy tłuszczowe (ryby, pestki i nasiona), mikroelementy, warzywa w dużych ilościach, białą mąkę zastąpić taką z pełnego przemiału bądź razową. U niektórych dobre efekty przynosi odstawienie nabiału i/lub glutenu. Najczęściej jednak wystarczy jeść jak najwięcej prostych, nieprzetworzonych posiłków i dbać o odpowiednią ilość płynów, a kawę zastąpić herbatą zieloną, z czystka, rumianku czy pokrzywy.

Samą dietą oczywiście nie wyleczymy zmian skórnych, ale nieprawidłowe odżywianie, szczególnie w połączeniu ze stresem i niedoborem snu z pewnością je zaostrzy. Podobnie rzecz się będzie miała w przypadku łuszczycy. Nasz organizm stanowi całość, i łagodzenie zmian skórnych wyłącznie od zewnątrz raczej nie wystarczy.

Zarówno łuszczyca, jak i AZS powinny być leczone pod stałym nadzorem specjalisty. Kosmetyki, jakich używamy, powinny zostać dobrane do naszych potrzeb przez dermatologa.

Kiedy stan skóry się normuje, warto jednak dać jej „odetchnąć” i wspomóc się delikatniejszymi specyfikami. Skórę należy dokładnie oczyszczać bez jej przesuszania, a przed usunięciem łuski koniecznie trzeba ją zmiękczyć. Warto natłuszczać zmiany chorobowe, aby zapobiegać świądowi. W codziennej pielęgnacji mile widziane będą wszelkie specyfiki, które przyspieszają gojenie skóry i działają antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Jednocześnie starajmy się unikać kosmetyków mocno pachnących, wypełnionych konserwantami i polepszaczami.

***

Skóra atopowa jest nadwrażliwa, przesuszona, „pergaminowa”. Najbardziej dokuczliwy jest świąd, często połączony z czerwonymi, podobnymi do liszajów, zmianami. To skóra przesuszona, i bardzo delikatna. Ostre przypadki leczy się maściami sterydowymi, które niwelują ciężkie wykwity, ale i degenerują zdrową skórę. Popularne są również maści przeciwzapalne.

Środki, którymi potraktujemy tak delikatną skórę, powinny być dobrane bardzo ostrożnie. Trzeba ją dokładnie oczyścić, jednocześnie nie naruszając równowagi hydrolipidowej naskórka. Większość lekarzy odradza stosowanie mydła i ostrych środków myjących. Znam też osoby z AZS, które chwalą sobie mydło aleppo, ale nie nakłaniam nikogo do ignorowania porad lekarskich.

Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam osobą mającym ten sam problem :)

18.05.2014

Problem ze skórą głowy?

Dzisiaj recenzja szamponu do włosów. Jeśli śledzicie mojego bloga od jakiegoś czasu, na pewno zdążyłyście się dowiedzieć że mam dosyć problematyczną skórę głowy. Od kilku lat zmagam się z problemem suchego łupieżu, który coraz bardziej staje się uciążliwy na co dzień. Noszenie ciemnych ciuchów, przy rozpuszczonych włosach jest prawie nie realne, ponieważ uważam że nie wygląda to zbyt estetycznie gdy całe ramiona i plecy są obsypane białym, mocno rzucającym się w oczy pyłkiem. Na moim blogu jest już kilka recenzji szamponów, teraz zaczęłam testować szampony z linii męskiej, ponieważ serie przeznaczone dla kobiet, wypróbowałam już wszystkie i z każdej firmy i problem nie zniknął. Tym razem postanowiłam zamówić szampon firmy Loreal Cool Clear. Jest nie drogi więc wrzuciłam go do koszyka podczas składania zamówienia na Iperfumy.pl   Jeśli jesteście ciekawe opinii na jego temat, czytajcie dalej.


Loreal Homme Cool Clear szampon przeciwłupieżowy - skuteczny już od pierwszego użycia, redukuje łupież i walczy z jego nawrotami. Mocno pieniąca się konsystencja odświeża skórę głowy pozostawiając uczucie niewiarygodnie czystych włosów. Pirotynian Cynku + Kompleks Tea Tree Fresh: połączenie skutecznego składnika przeciwłupieżowego z kompleksem zawierającym olejek z liści drzewa herbacianego i mentol, który daje efekt świeżości. Sposób użycia: nanieść na mokre włosy, spienić, spłukać.

Szampon jest zamknięty w wygodnej i poręcznej buteleczce. Wykonana jest z miękkiego tworzywa. Posiada porządne zamknięcie, które bez problemu można otworzyć pod prysznicem mając mokre ręce :) Szata graficzna typowa dla większości kosmetyków męskich. Buteleczka w kolorach czerni i srebra, bez zbędnych napisów. 
Jeśli chodzi o konsystencje to szampon jest średniej gęstości. Nie jest zbyt płynny, lejący się, ale też nie jest gęsty i zbity tak, że niemożna go wydostać. Szampon ma kolor miętowy, lub jak kto woli mleczno-błękitny. Jego zapach jest bardzo świeży, intensywny podczas mycia ale po spłukaniu nie utrzymuje się długo.
Zacznę od tego, że dla mnie bez większej różnicy jest to czy używam szampon przeznaczony dla kobiet czy dla mężczyzn. Coraz częściej sięgam po te drugie, ponieważ szampony dla kobiet nie działają. Zawsze kupuje szampony do włosów przetłuszczających się i z łupieżem. Pisząc, że na mnie nie działają chodzi mi nie o miękkość, czy też łatwość w rozczesywaniu po umyciu włosów, ale o to że nie leczy i nie zapobiega w powstawanie łupieżu. Czy ten szampon sobie z tym poradził? Oczywiście nie. Może ja już po prostu mam taki typ skóry głowy. Nie wiem, ale opisze teraz zalety tego produktu, które zadowolą nie tylko panów :) Szampon nakładam na rękę w ilości takiej jak wielkość 50 groszówki. Podczas mycia, bardzo szybko tworzy się delikatna, biała piana. Szampon nieco chłodzi skórę głowy, ale nie jest to mocny efekt. Zapach jest przyjemny i nie jest typowo męski. Pachnie jak zwykły szampon z miętą. Spłukuje się go bez problemu. A teraz najważniejsze, czyli efekty po spłukaniu szamponu z włosów. Włosy pachną miętą co daje efekt świeżości. Są miękkie w dotyku, nie puszą się i bardzo ładnie się rozczesują. Włosy dobrze się układają, a po dłuższym stosowaniu można zauważyć delikatny błysk na włosach, które wcześniej był matowe. Jeśli chodzi o skórę głowy, to nie pomógł w walce z łupieżem, ani nie przedłużył świeżości moich włosów. Przetłuszczały się tak samo szybko jak i wcześniej. Czy polecam produkt? U mnie efekty dawał dobre, mimo tego że (jak inne szampony) nie pomógł mi w walce z łupieżem. 

Cena: 25,65 zł na Iperfumy.pl
Ocena: 4/6


16.03.2013

ELESTABionR Szampon regeneracyjny

Dzisiaj recenzja szamponu regeneracyjnego który dostałam od firmy Flos-Lek. Na wstępie mogę powiedzieć, że miałam większe oczekiwania co do tego produktu. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii zapraszam do dalszego czytania.

Od producenta:
Specjalistyczny szampon nowej generacji intensywnie wzmacniający włosy, z wyciągiem z korzenia żeń-szenia (Panax ginseng) i substancją kondycjonującą, oparty na łagodnej bazie myjącej. - Regeneruje, odżywia i odbudowuje strukturę włosa. - Zapobiega wypadaniu i wzmacnia cebulki włosów. - Normalizuje proces keratynizacji naskórka. - Likwiduje przyczyny łupieżu i zapobiega jego nawrotom. - Szampon nie podrażnia skóry głowy. - Bardzo dobrze się pieni, myje i spłukuje.
Włosy wzmocnione, pełne witalności, bez rozdwojonych końcówek, miękkie i puszyste, bez łupieżu.

Opakowanie:
Nieduża wielkościowo, wykonana z dosyć twardego plastiku buteleczka, mieszcząca 150 ml. produktu. Ma bardzo solidne zamknięcie. Przy zamykaniu buteleczki słychać głośny trzask co daje nam pewność, że buteleczka jest dobrze zamknięta. 

Zapach i konsystencja: 
Szampon jest nie zbyt gęsty, ale też nie lejący się jak woda. Ma kolor przezroczysty żółty. W buteleczce nie czuć żadnego zapachu, jednak po nałożeniu na włosy czuć delikatny, kwiatowy zapach, który długo utrzymuje się na włosach.

Moja opinia:
Według producenta zadaniem tego szamponu jest odbudowa włosów suchych i zniszczonych, likwidacja przyczyn łupieżu, zapobieganie rozdwojonych końcówek, nadanie włosom miękkości i puszystości. Niestety większość z tych obietnic nie jest spełniona. Może zacznę od pozytywnych stron jakie zważyłam  Szampon bardzo ładnie pachnie, a zapach utrzymuje się jeszcze dwa dni po umyciu głowy. Jest bardzo wydajny i dobrze się pieni. Włosy po umyciu są bardzo miękkie, przyjemne w dotyku. Są bardziej puszyste u nasady włosów jak i na całej długości. Teraz minusy. Szampon ten nie zlikwidował łupieżu ani nie zmniejszył jego występowania. Końcówki włosów są rozdwojone jak przed używaniem szamponu i nie zauważyłam żadnej poprawy. Włosy po umyciu mocno się plątały i bez "wspomagaczy" ciężko było je rozczesać. Czy zapobiega wypadaniu włosów? Nie mam pojęcia, ponieważ nie mam i nie miałam problemów z wypadającymi włosami. 

Cena: 19 zł / 150 ml 
Ocena: 3/6





7.01.2013

Dermedic, szampon do włosów chroniący skórę głowy

Przyszła pora na recenzję szamponu z ShinyBox'a. Byłam zadowolona z tego, że taki produkt znalazł się w pudełeczku, ponieważ ma sporę problemy ze skórą głowy.

Opakowanie:
Bardzo wygodna i poręczna plastikowa butelka. Co mi się najbardziej podoba to to, że ma bardzo fajne zamknięcie. Dzięki temu nic się nie wyleje nawet podczas transportu.

Konsystencja i zapach:
Szampon jest bezbarwny, ma dosy gęstą konsystencję, dobrze się rozporwadza. Zapah jest nie wyczuwalny jeśli powąchamy szampon przez butelkę, ale po nałożeniu na włosy ma delikatny zapach, którego nie umiem określić.

Moja opinia:
Z szamponu jestem zadowolona. Szampon jest przeznaczony dla osób z suchą skórą głowy, atopową i objawami łużczycy. Jedyny co mi nie pasuje do wydajność. Trzeba go naprawdę solidnie nałożyć żeby uzyskać jakąkolwiek pianę na włosach. Konsystencja też jest dobra, nie za rzadka i nie za gęsta  Dobrze myje włosy i co mnie zdziwiło lekko nawilża końcówki włosów. Jeśli macie tak jak ja spore problemy z "dziwnym" łupieżem na który nie działają takie szampony jak Nizoral, ten powinien was zadowolić. Mój łupież zmniejszył się do minimum. Jest go na prawdę bardzo mało. Cena też nie jest wygórowana jak na taki szampon.

Cena: 24,60 zł /200 ml

Ocena: 5/6