Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vialise. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vialise. Pokaż wszystkie posty

21.08.2016

Vialise serum antycellulitowe.

Dzisiaj recenzja produktu, który zapewne wywoła małe kontrowersje ale zrobił on u mnie wielką furorę. Ogólnie sądzę, że temat produktów wyszczuplających i antycellulitowych jest dość kontrowersyjny i albo się je kocha, albo nienawidzi. Nie ma reguły, z cellulitem borykają się młodsze i starsze, szczupłe i otyłe. Czasem nawet już u nastoletnich dziewczyn zaczyna tworzyć się cellulit. Tylko niewielki odsetek kobiet ma to szczęście, że nigdy nawet po urodzeniu dzieci ich ciała nie pokrywają się warstwą cellulitu. Większość z nas na pewno chociaż raz po nie sięgnęła, czy to balsam, krem albo olejek, głównie wydaje mi się, że z ciekawości i aby sprawdzić, czy przypadkiem akurat na nas nie podziała i czy nie uzyskamy idealnej figury przy minimum wysiłku

Vialise:
  • przywraca prawidłowe krążenie
  • wzmacnia tkanki
  • spowalnia proces starzenia się skóry
  • przyśpiesza rozpad tłuszczów
  • utwardza naczynia krwionośne
  • wygładza i ujędrnia skórę
 Serum zawiera wyłącznie substancje pochodzenia naturalnego mające właściwości antycellulitowe.

Żadnych sztucznych składników, barwników czy emulgatorów.


Kosmetyk umieszczony jest w wygodnej w użytkowaniu mimo sporych rozmiwarów tubie z dozownikiem, dzięki czemu zała aplikacja staję się bardziej higieniczna i przyjemniejsza. Design utrzymany jest w biało-niebieskiej kolorystyce. Serum ma bardzo lekką konsystencję, coś pomiędzy żelem a serum. Jest przezroczyste i bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając uczucia lepkości. Dobrą informacją na pewno będzie to, że produkt ten jest bezzapachowy i nie posiada żadnych dodatkowych substancji.
Serum Vialise zużyłam już całą tubkę. Produktu używałam tylko na uda czasami ale rzadko kiedy maźnęłam również pośladki. Stosowałam go wieczorem, po kąpieli przynajmniej 5 razy w tygodniu, więc trochę mi zajęło wykończenie jednego opakowania. Konsystencja jest lekka i przyjemna, a wmasowanie produktu trwa zaledwie minutę. Pora na efekty. Czy to w ogóle działa ? Powiem tak. Widzę efekty. Ale czy samo serum to sprawiło? Nie wiem do końcca. Jeśli ćwiczycie lub chodzicie na dłuższe spacery i jesteście w trakcie zmiany diety na lżejszą to na pewno ten produkt pomoże wam w ujędrnieniu sóry i sprawi, że cellulit-w zależności od tego w jakim stopniu on u was występuje-będzie mniej widoczny lub zniknie całkowicie. Jeśli więc już prowadzicie zdrowy tryb życia polecam wam go wypróbować bo nic nie tracicie a tylko możecie pogłębić efekty ćwiczeń i diety. Polecm wypróbować ten produkt nawet jeśli nie zmieniacie diety i nie rezygnujecie ze smażonych potraw. Serum jest bardzo przyjemne w aplikacji, ma niespotykanie dobry skład i już po dwóch tygodniach zuważyłam pierwsze efekty na udach. Opakowanie starcza na ponad miesiąc aplikacji, a więc ja smaruje nogi dalej i będę pisać na bieżąco o kolejnych efektach. Polecam wypróbowaćserum Vialise