Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flos-Lek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flos-Lek. Pokaż wszystkie posty

7.08.2016

Najlepszy krem matujący ever

Kremy matujące stosuję głównie wtedy, gdy nie maluję twarzy ale chcę wyglądać naturalnie i nie świecić się jak żarówa. Dobrze, jeśli krem matujący ma dodatkowe właściwości - np. rozprawia się z pryszczami lub niweluje ich powstawanie. Kiedy zobaczyłam krem na stronie ucieszyłam się, bowiem na dobry krem matujący ciężko trafić a ja wciaż szukałam tego odpowiedniego. Dziś w roli głównej Anti Acne krem matujący. Czy to ten jedyny ? Czytajcie dalej.

Matuje skórę - normalizuje gospodarkę wodno – lipidową - reguluje wydzielanie sebum - zapobiega powstawaniu nowych wykwitów - działa ściągająco, przeciwbakteryjnie, przeciwłojotokowo i przeciwzapalnie - nie zatyka porów.
Skóra bez efektów błyszczenia się, matowa, bez nowych wykwitów i pryszczy.

Aqua, Ethylhexyl Stearate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Squalane, Polysorbate 60, Niacinamide, Faex Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Ammonium Glycyrrhizate, Panthenol, Propylene Glycol, Zinc Gluconate, Caffeine, Biotin, Nasturtium Officinale Extract, Arctium Majus Root Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Citrus Limon Peel Extract, Hedera Helix Extract, Saponaria Officinalis Leaf/Root Extract, Fucus Vesiculosus Extract,  Candida Bombicola/Glucose/Methyl Rapeseedate Ferment, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, CI 77891, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Sodium Palmitoyl Proline, Nymphaea Alba Flower Extract, Tocopheryl Acetate, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Allantoin, Linalool, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Hydroxycitronellal, Coumarin.
To miękka, z miłą i estetyczną szatą graficzną tuba mieszcząca 50 ml produktu. Krem jest zakręcany na zieloną nakrętkę, która dobrze się trzyma i samoistnie się nie odkręca.
W pielęgnacji skóry tłustej ze skłonnością do zmian trądzikowych ważne jest zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy nawilżaniem, a  walką ze zmianami skórnymi. Kiedy mnie kilka lat temu dopadł trądzik, to skupiałam się głównie na jego zwalczaniu, a zupełnie nie myślałam o innych rzeczach. Ze skutkami, jak się pewnie domyślacie, walczyłam bardzo długo.
Rzadko sięgam po kremy matujące, moja cera tak czy siak się przetłuszcza, a matujące specyfiki często działały na mnie zupełnie odwrotnie i w rezultacie skóra przetłuszczała się szybciej i mocno. Krem Floslek ma konsystencje zbitą to znaczy nie jest lejący i ma w sobie lekkość, dzięki czemu łatwo się rozprowadza. Zapach jest bardzo świeży. Nie bardzo umiem go określić ale czuć tam limonkę i inne cytrusy. Krem matujący nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak pianka do mycia twarzy z tej samej serii, ale również dobrze działa i pomaga zatrzymać nadmiar wydzielanego sebum w strefie "T". Stosuję ten krem prawie trzy tygodnie, i myślę, że mogę co nie co o nim opowiedzieć. Krem ma świetną konsystencje. Po nałożeniu jest zbity i gęsty, natomiast po nałożeniu go na buzię staje się bardzo lekki i delikatny. Bardzo dobrze się rozprowadza i jest wydajny bo wcale nie trzeba go dużo nałożyć. Bez problemu nadaje się pod makijaż, po nałożeniu niewielkiej ilości i delikatnym wklepaniu wchłania się prawie do matu. Faktycznie ładnie matowi skórę co przedłuża mój makijaż o jakieś 2-3 godziny, co uważam za dobry wynik ale mógł by być lepszy. Skóra po nim jest wygładzona a sam krem nie wysusza. Nie zauważyłam też aby krem zapychał moje pory. Ładnie się wchłania, i z tego co zauważyłam to ładnie goi miejsca po "świeżych" wypryskach. Producent obiecywał zapobieganie powstawaniu nowych zmian trądzikowych, jednak tego nie zauważyłam.

Ocena: 5/6
Cena: 18 zł na Iperfumy.pl

A wy czego używacie na co dzień do pielęgnacji skóry twarzy? Dajcie znać ! :)

23.03.2013

Krem ochronny do skóry bardzo suchej i atopowej.

Dzisiaj ostatnio już notka z produktami firmy Flos-Lek.  Dzisiaj chcę wam przedstawić krem regeneracyjny ochronny do skóry suchej, bardzo suchej i atopowej. Nie dawno zamiast widać wiosnę zakładam znowu buty zimowe i grube szaliki, ponieważ napadało naprawdę dużo śniegu. W tym czasie mogłam porządnie przetestować ten krem, ponieważ temperatury sięgały -15 stopni.


Od producenta: 
krem łagodzi podrażnienia, zmniejsza uczucie swędzenia i skutecznie zabezpiecza przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych (detergenty, chlor, wiatr). Olej morelowy i migdałowy wzbogacają lipidy skóry. Krem intensywnie i trwale nawilża oraz pozostawia na skórze natłuszczający film, zapewnia skuteczną ochronę przed nadmierną utratą wody. Reguluje naturalne procesy złuszczania, zapobiega wysuszaniu i pękaniu delikatnego naskórka. Krem zalecany jest jako produkt wspomagający terapię problemów dermatologicznych m. in. w przypadku atopowego zapalenia skóry. Miękka, delikatna i wypielęgnowana skóra, bez uczucia napięcia i szorstkości. Wielokierunkowe działanie kremu poprawia kondycję i wygląd skóry. Krem znacznie łagodzi pieczenie, swędzenie i zaczerwienienia.

Opakowanie: 
Podobne jak krem pielęgnacyjny z tej samej serii. Miękka, nieduża tubka mieszcząca 75 ml produktu, wykonana z bardzo miękkiego materiału. Krem ma bardzo dobre zamknięcie, przy zamykaniu słychać głośny trzask, dzięki czemu mamy pewność, że krem jest dobrze i szczelnie zamknięty.

Konsystencja i zapach:

Krem jest bezzapachowy. Konsystencja na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo treściwa, gęsta i zbita, jednak krem dobrze się rozsmarowywuje bez większych problemów.

Moja opinia:
Podobnie jak poprzedni krem z tej serii nakładałam na suche i piekące miejsca takie jak łokcie, kolana czy skórki koło nosa. Produkt ten świetnie sobie z nimi radził i niwelował uczucie swędzenia i pieczenia. Świetnie sprawdza się nałożony na dłonie czy twarz podczas mrozów i śnieżyc. Makijaż trzyma się na nim dobrze a podkład nie roluje się. Zostawia na twarzy tłusty film, który utrudnia nam matowy efekt makijażu na twarzy co nie sprzyja dziewczyną o cerze tłustej. Jednak na dłoniach taka tłusta warstwa sprawdza się świetnie. Jest to świetna ochrona przed odmrożeniami. Produkt ten zabezpiecza skórę przed zimnem dzięki czemu dłonie nie są zaczerwienione czy sine. Również świetnie i długotrwale nawilża przez co skóra nie jest wysuszona. Z czystym sumieniem mogę polecić wam ten produkt jeśli nie macie nic przeciwko tłustej warstwie która utrzymuje się spory czas.

Ocena: 5/6




21.03.2013

Happy per aqua 25+ Flos-Lek

Dzisiaj recenzja kolejnego kremu, który dostałam do przetestowania i wyrażenia swojej opinii na jego temat od firmy Flos-Lek a mianowicie jest to Krem regenerujący na dzień i na noc 25+ przeciw pierwszym zmarszczkom. Oczywiście krem nie jest przeznaczony dla mnie, ale z powodzeniem używa go moja siostra. Jeśli jesteście ciekawe jak się sprawdza, czytajcie dalej ;)

Od producenta: 

Zmniejsza widoczność zmarszczek mimicznych i statycznych. Stosowany regularnie nawilża i wygładza naskórek oraz poprawia jego napięcie. Rozprowadza się z odpowiednim poślizgiem, wchłania się równomiernie, utrzymując na powierzchni skóry delikatny, nietłusty film, który wzmacnia jej naturalną barierę lipidową i chroni przed niekorzystnym wpływem środowiska zewnętrznego oraz ogranicza utratę wody własnej z naskórka. Gładka, przyjemna w dotyku, odświeżona o ładnym, naturalnym kolorycie skóra.

Opakowanie:
Takie samo tylko w innym kolorze jak przy kremie nawilżającym z tej samej serii. Produkt mieści się w plastikowym słoiczku z solidną zakrętką o bardzo uroczej jak dla mnie szacie graficznej. Nie wiem dlaczego ale opakowanie tego kremu bardzo mi się podoba ;)

Zapach i konsystencja:
Krem ma swój specyficzny zapach. Nie jest on ostry, czy też drażniący. Powiedziałabym, że delikatny i mało wyczuwalny. Konsystencja bardzo mnie zaskoczyła jak na krem przeciw zmarszczkowy  Jest delikatna i rzadka, trochę jak mleczko do ciała.

Moja opinia:
Krem ma świetną konsystencje. Delikatną, lekką, puszystą. Jest dosyć rzadki. Zazwyczaj kremy przeciwzmarszczkowe mają dosyć gęstą i zbitą konsystencję. Krem ładnie się rozprowadza, szybko się wchłania i tak jak obiecuje producent zostawia film na skórze. Nie jest to jednak tłusta i lepka warstwa. Jest delikatna, prawie nie wyczuwalna. Według producenta powinna ona nawilżać skórę, jednak uczucie to jest dosyć krótkie. Skóra po użytkowaniu kremu jest miękka i bardzo gładka. Świetnie nadaje się pod makijaż. Podkład i puder nie rolują się na nim. Krem nie zatyka porów i nie podrażnia skóry. Jeśli chodzi o likwidowanie jakichkolwiek zmarszczek, czy to mimicznych czy statycznych to tutaj się nie zgadzam. Nie zauważyłam żadnego efektu. Jednak lubię używać ten produkt jako krem na dzień, pod makijaż i na noc jako krem nawilżający  Oceniam ten krem dobrze,ponieważ nie zaszkodził mojej skórze ale też nie dał mi nic  czego nie mogą mi dać inne kremy.

Ocena: 4/6
Cena: 18 zł / 50 ml. 





16.03.2013

ELESTABionR Szampon regeneracyjny

Dzisiaj recenzja szamponu regeneracyjnego który dostałam od firmy Flos-Lek. Na wstępie mogę powiedzieć, że miałam większe oczekiwania co do tego produktu. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii zapraszam do dalszego czytania.

Od producenta:
Specjalistyczny szampon nowej generacji intensywnie wzmacniający włosy, z wyciągiem z korzenia żeń-szenia (Panax ginseng) i substancją kondycjonującą, oparty na łagodnej bazie myjącej. - Regeneruje, odżywia i odbudowuje strukturę włosa. - Zapobiega wypadaniu i wzmacnia cebulki włosów. - Normalizuje proces keratynizacji naskórka. - Likwiduje przyczyny łupieżu i zapobiega jego nawrotom. - Szampon nie podrażnia skóry głowy. - Bardzo dobrze się pieni, myje i spłukuje.
Włosy wzmocnione, pełne witalności, bez rozdwojonych końcówek, miękkie i puszyste, bez łupieżu.

Opakowanie:
Nieduża wielkościowo, wykonana z dosyć twardego plastiku buteleczka, mieszcząca 150 ml. produktu. Ma bardzo solidne zamknięcie. Przy zamykaniu buteleczki słychać głośny trzask co daje nam pewność, że buteleczka jest dobrze zamknięta. 

Zapach i konsystencja: 
Szampon jest nie zbyt gęsty, ale też nie lejący się jak woda. Ma kolor przezroczysty żółty. W buteleczce nie czuć żadnego zapachu, jednak po nałożeniu na włosy czuć delikatny, kwiatowy zapach, który długo utrzymuje się na włosach.

Moja opinia:
Według producenta zadaniem tego szamponu jest odbudowa włosów suchych i zniszczonych, likwidacja przyczyn łupieżu, zapobieganie rozdwojonych końcówek, nadanie włosom miękkości i puszystości. Niestety większość z tych obietnic nie jest spełniona. Może zacznę od pozytywnych stron jakie zważyłam  Szampon bardzo ładnie pachnie, a zapach utrzymuje się jeszcze dwa dni po umyciu głowy. Jest bardzo wydajny i dobrze się pieni. Włosy po umyciu są bardzo miękkie, przyjemne w dotyku. Są bardziej puszyste u nasady włosów jak i na całej długości. Teraz minusy. Szampon ten nie zlikwidował łupieżu ani nie zmniejszył jego występowania. Końcówki włosów są rozdwojone jak przed używaniem szamponu i nie zauważyłam żadnej poprawy. Włosy po umyciu mocno się plątały i bez "wspomagaczy" ciężko było je rozczesać. Czy zapobiega wypadaniu włosów? Nie mam pojęcia, ponieważ nie mam i nie miałam problemów z wypadającymi włosami. 

Cena: 19 zł / 150 ml 
Ocena: 3/6





12.03.2013

Program nawilżający Flos-Lek Happy Per Aqua.

Dzisiaj recenzja kremu intensywnie nawilżającego na dzień i na noc firmy Flos-Lek. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii zapraszam do czytania dalej ;)

Od producenta: 
Krem intensywnie nawilżający zapewnia długotrwałe nawilżenie oraz codzienną pielęgnacja skóry normalnej z tendencją do przesuszania. Daje uczucie komfortu i ukojenia, łagodzi podrażnienia. Pozostawia na powierzchni skóry delikatny, matowy film, który wzmacnia naturalną barierę lipidową, ogranicza utratę wody własnej naskórka. Działa bodźcowo na procesy naprawcze skóry. Wchłania się szybko i równomiernie. Rano idealny pod makijaż.
Głęboko nawilżona, gładka, jedwabista, przyjemna w dotyku skóra, o ładnym, naturalnym i zdrowym kolorycie. Wg. opinii badanych krem: 100% odmładza 100% zwiększa elastyczność,

Opakowanie:
Produkt mieści się w plastikowym słoiczku z solidną zakrętką o bardzo uroczej jak dla mnie szacie graficznej. Nie wiem dlaczego ale opakowanie tego kremu bardzo mi się podoba ;)

Zapach i konsystencja:
Krem pachnie bardzo dziwnie ale przyjemnie. Nie jestem wstanie określić tego zapachu, ale jest on delikatny i słabo wyczuwalny. Konsystencja jest taka przyjemna dla buzi, że aż chce się ten krem nakładać. Lekka, nieco gęsta tworząca jakby śmietankę.

Moja opinia:
Jak wiecie mam cerę mieszaną  Tłustą w strefie "T" i suchą na policzkach, na których często występowały suche skórki, z którymi inne kremy albo sobie nie radziły, albo nawilżały je tylko na chwilę. Ten jest świetny. Nakładam go pod makijaż na policzki brodę i wokół nosa. Krem świetnie nawilża skórę, nie natłuszcza jej i nie zostawia tłustego filmu. Skóra po nim jest bardzo gładka i miękka. Idealny pod makijaż, ponieważ podkład się nie roluje, nie ściera szybciej i twarz się po nim nie błyszczy. Krem ma super konsystencje dzięki czemu bardzo szybko się wchłania. Jest także wydajny. Nie trzeba go dużo nakładać. Krem mnie nie uczulił ani nie zapchał moich porów. Myślę, że sprawdzi się dla osób o cerze tłustej, mieszanej, normalnej i suchej. Przy bardzo suchej lub atopowej skórze myślę że się nie sprawdzi tak dobrze, ponieważ nie jest aż tak bardzo nawilżający.









10.03.2013

Antybakteryjny żel punktowy Flos-Lek.

Jak się pewnie domyślacie po poprzednich notkach, dalej będę kontynuowała serię notek o kosmetykach marki Flos-Lek. Zawsze robię tak, że jeśli dostaję jakąś paczkę z kosmetykami do testowania to recenzuje wszystkie otrzymane kosmetyki po kolei, ponieważ tak mi jest łatwiej i mam pewność że o jakimś produkcie zapomniałam. Dzisiaj przyszła kolej na Antybakteryjny żel punktowy z serii ANTI ACNE program antybakteryjny. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na temat tego produktu zapraszam do czytania dalej ;)

Od producenta:
Żel: - odblokowuje i oczyszcza pory - eliminuje nadmiar sebum - wysusza niedoskonałości skóry Stosowany systematycznie zmniejsza skłonność do powstawania stanów zapalnych i wyprysków.
Krostki, pryszcze, wykwity są mniej widoczne. Przyspiesza gojenie zmian trądzikowych. Należy nałożyć bezpośrednio na zmianę trądzikową, zaraz po jej pojawieniu się i stosować do momentu zniknięcia.

Opakowanie:
Produkt zamknięty jest w cienkiej, miękkiej tubce z bardzo wygodnym aplikatorem. Szata graficzna przyjemna dla oka. Opakowanie zawiera 20 ml żelu.

Zapach i konsystencja:
Żel jest przezroczysty, lekki i niezbyt gęsty. W opakowaniu zapach jest delikatnie pudrowy i można wyczuć alkohol  Po nałożeniu preparatu na zmianę trądzikową zapach jest niewyczuwalny.

Moja opinia:
Jestem zadowolona i pozytywnie zaskoczona działaniem. Żel polecam nakładać po wieczornym oczyszczeniu buzi, ponieważ po nałożeniu nie wchłania się szybko więc polecam kłaść się z nim spać. Przez to nie nadaje się pod podkład i makijaż, ale dla mnie to nie jest duży problem, ponieważ preparat świetnie spisuje się w ciągu nocy. Po nałożeniu na świeże wypryski odczujemy mrowienie, szczypanie, pieczenie i efekt zimna. Preparat bardzo ładnie wysusza pryszcze. Z niewielkimi niedoskonałościami radzi sobie w przeciągu dwóch. trzech dni. Z większymi natomiast do pięciu dni, ale nie oczekujmy od tego typu produktów, że wypryski znikną po jednej aplikacji ;) Zauważyłam, że po regularnym jego stosowaniu zmniejszyła mi się ilość wyprysków na czole co dowodzi tego że producent mówi prawdę. Po za tym aplikator dozuje odpowiednią ilość produktu, konsystencja jest zadowalająca a zapach mi nie przeszkadza. Podoba mi się ten produkt.







8.03.2013

Korektor antybakteryjny od Flos-Lek.

Jak wiecie odkąd zaczęłam używać kamuflaży W7 (ich recenzja jest na moim blogu) nie rozglądałam się w sklepach za korektorami do twarzy. Kamuflaże firmy W7 nie były najlepsze ale radziły sobie z moimi problemami skóry. Mimo to ucieszyłam się kiedy w paczce od firmy Flos-Lek znalazł się korektor antybakteryjny. Dziś to właśnie o nim będzie recenzja. Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do dalszego czytania. 


Od producenta:
Dzięki kompleksowi silnie działających substancji antybakteryjnych szybko usuwa niedoskonałości skóry. Daje się równomiernie rozprowadzić. Precyzyjnie maskuje zmiany trądzikowe, ślady po wykwitach np. blizny, przebarwienia, zaczerwienienia. Nadaje skórze odpowiedni kolor. Korektor dostępny jest w trzech odcieniach: jasnym (nr 1), naturalnym (nr 2) i opalonym (nr 3). Regularnie stosowany przysusza skórę w miejscach występowania wykwitów, zmniejsza ich ilość i skłonność do powstawania nowych. Nie zatyka porów. Skóra bez widocznych wykwitów, pryszczy i zaczerwienień.

Opakowanie:
Wygodny w użyciu biały sztyft. Korektor możemy wydostać z opakowanie przez przekręcanie ruchomej części korektora. Napisy z opakowania są trwałe i nie zdzierają się.Zatyczka też jest dobrze zaprojektowana, ponieważ nie jest "za luźna" i korektor sam się nie otwiera. 

Zapach i konsystencja:
Zapach jest typowo pudrowy. Jednak nie jest ostry, bo nałożeniu go na twarz nie czuć zapachu. Korektor jest w formie miękkiego i kremowego sztyftu. 

Moja opinia: 
Dobry korektor na nie duże wypryski. Bardzo miękka i kremowa konsystencja bardzo dobrze kryje zaczerwienienia, przebarwienia i wypryski na twarzy. Większych zmian trądzikowych jednak nie zakrywa tak dobrze. Korektor ładnie stapia się ze skórą i nie tworzy plam. Tak jak obiecuje producent delikatnie przysusza zmiany trądzikowe. Nie jest zbyt trwały. Po ok. 3-4 godzinach nawet po przypudrowaniu go wcześniej wymaga poprawki. Ściera się równomiernie i nie zostawia brzydkich plam. Wygodny w użyciu, dosyć wydajny i co ważne nie waży się na buzi w okolicach tłustej skóry. Jestem z niego zadowolona. 

Ocena: +4/6 









4.03.2013

Krem matujący od Flos-Lek.

Dzisiaj opowiem wam o kolejnym produkcie który przedłuża trwałość mojego makijażu twarzy i sprawia, że moja strefa "T" nie świeci się tak szybko, jak to zazwyczaj bywało. Jest tutaj mowa o kremie matującym z serii Anti Acne od firmy Flos-Lek . Jeśli jesteście ciekawe jak sprawdził się na mojej twarzy  zapraszam do dalszego czytania.

Od producenta:

Matuje skórę - normalizuje gospodarkę wodno – lipidową - reguluje wydzielanie sebum - zapobiega powstawaniu nowych wykwitów - działa ściągająco, przeciwbakteryjnie, przeciwłojotokowo i przeciwzapalnie - nie zatyka porów.
Skóra bez efektów błyszczenia się, matowa, bez nowych wykwitów i pryszczy.

Opakowanie:
To miękka, z miłą i estetyczną szatą graficzną tuba mieszcząca 50 ml produktu. Krem jest zakręcany na zieloną nakrętkę, która dobrze się trzyma i samoistnie się nie odkręca.

Konsystencja i zapach:
Krem ma konsystencje zbitą to znaczy nie jest lejący i ma w sobie lekkość, dzięki czemu łatwo się rozprowadza. Zapach jest bardzo świeży. Nie bardzo umiem go określić ale czuć tam limonkę i inne cytrusy.

Moja opinia:
Krem matujący nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak pianka do mycia twarzy z tej samej serii, ale również dobrze działa i pomaga zatrzymać nadmiar wydzielanego sebum w strefie "T". Stosuję ten krem prawie trzy tygodnie, i myślę, że mogę co nie co o nim opowiedzieć. Krem ma świetną konsystencje. Po nałożeniu jest zbity i gęsty, natomiast po nałożeniu go na buzię staje się bardzo lekki i delikatny. Bardzo dobrze się rozprowadza i jest wydajny bo wcale nie trzeba go dużo nałożyć. Faktycznie ładnie matowi skórę co przedłuża mój makijaż o jakieś 2-3 godziny, co uważam za dobry wynik ale mógł by być lepszy. Skóra po nim jest wygładzona a sam krem nie wysusza. Nie zauważyłam też aby krem zapychał moje pory. Ładnie się wchłania, i z tego co zauważyłam to ładnie goi miejsca po "świeżych" wypryskach. Producent obiecywał zapobieganie powstawaniu nowych zmian trądzikowych, jednak tego nie zauważyłam.

Ocena: 4/6 




2.03.2013

Mój KWC do skóry tłustej i mieszanej! Czyli Flos-Lek

Dzisiejsza recenzja będzie dotyczyła Antybakteryjnej Pianki do mycia twarzy firmy Flos-Lek z serii Anti Acne. Jest to seria dla osób mających cerę tłustą, mieszaną, skłonną do trądziku. Jeśli jesteście ciekawe jak pianka sprawdziła się u mnie, zapraszam do czytania recenzji.

Od producenta:
Systematycznie stosowana: - dokładnie i głęboko oczyszcza skórę - nie narusza bariery ochronnej skóry - pozostawia skórę napiętą i odświeżoną - przywraca naturalne pH skóry.
Czysta i odświeżona skóra.

Opakowanie:
To na prawdę wielka butla, bo mieszcząca aż 250 ml produktu. Wykonana jest z miękkiego plastiku o miłej dla oka szacie graficznej. Napisy i etykietka nie zdzierają się. Produkt ten jest bardzo higieniczny, ponieważ wydostajemy go za pomocą pompki, która jest bardzo praktyczna i dobrze zaprojektowana, ponieważ dozuje odpowiednią ilość produktu.

Konsystencja i zapach:
Pianka ma wygląd płyny, który po wstrząśnięciu zamienia się w delikatną i puszystą piankę.Zapach jest bardzo ładny. Delikatny, odświeżający. Wyraźnie czuć jakieś cytrusy.

Moja opinia:
Jak tylko mi się skończy, z pewnością sama ją sobie kupię. Moim zdaniem jest idealna dla cery mieszanej jak i tłustej. Opakowanie rewelacyjne. Bardzo higieniczne, dobrze zaprojektowane. Pompka nie zacina się i dozuje odpowiednią ilość produktu. Tak jak producent obiecuje, pianka dokładnie i głęboko oczyszcza skórę. Używam jej rano przed wyjściem do szkoły i nałożeniem kremu, podkładu itp. jak również wieczorem już po demakijażu. Świetnie radzi sobie z resztkami tuszu do rzęs, eyelinera czy podkładu. Po za tym pianka wysusza niedoskonałości których nie mam dużo ale jednak są. Nakładanie pianki to sama przyjemność. Jest taka delikatna i puszysta, a przy tym bardzo wydajna, ponieważ używam pół pompki i starcza mi to na całą twarz. Po zmyciu produktu z buzi skóra jest miękka, wygładzona, odświeżona i napięta bez uczucia ściągnięcia. Uważam też że reguluje wydzielanie sebum. Po użytkowaniu tej pianki nie zauważyłam żadnego podrażnienia czy uczulenia. Polecam ją wszystkim którzy mają podobne problemy z cerą do moich. Ja na pewno kupię ten produkt ponownie.

Ocena: 6/6  KWC 
Cena: 19,90 TU




28.02.2013

Podkład matujący Anti-Acne od Flos-Lek

Hej ;) Ostatnio dostałam paczuszkę z kosmetykami do testowania od firmy Flos-Lek. Kiedy zobaczyłam paczuszkę, nie powiem że się trochę przeraziłam. Miałam dostać tylko trzy produkty które wybrałam, a dostałam ich aż 10. Byłam przerażona tą ilością i faktem że mam na prawdę coraz mniej czasu na pisanie bloga i recenzowanie kosmetyków, ale z drugiej strony bardzo się cieszyłam, że mogę przetestować więcej rzeczy.

Dziś zrecenzuję podkład antybakteryjny do cery tłustej i mieszanej ze skłonnością do wyprysków.

Od producenta: 
Pokrywa skórę jednolitą, aksamitną warstwą, wygładza jej powierzchnię Maskuje przebarwienia i wszelkie niedoskonałości cery. Delikatnie matuje i zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek. Ujednolica i ożywia koloryt nadając mu ciepłą i naturalną barwę, charakterystyczną dla zdrowej i wypoczętej skóry. Poprawia wygląd i trwałość makijażu. Badania aparaturowe potwierdzają: - zmniejszenie natłuszczenia, do poziomu normalnej skóry - zwiększenie nawilżenia o 23% (czoło) i 17% (broda) - zwiększenie wygładzenia o 7,5%
Skóra gładka, bez przebarwień i niedoskonałości, delikatnie zmatowiona, o ładnym, jednolitym kolorycie.

Skład:
Aqua, Cyclomethicone, Talc, Triethoxycaprylylsilane, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, C12-15 Alkyl Benzoate, Stearoxy Dimethicone, Propylene Glycol, Alumina, Sodium Chloride, Microcristallina Cera, Hydrogenated Castor Oil, Niacinamide, Faex Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Ammonium Glycyrrhizate, Panthenol, Zinc Gluconate, Caffeine, Biotin, Allantoin, Methylparaben, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Propylparaben, Parfum, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499, PEG-8 , Tocopherol , Ascorbyl Palmitate , Ascorbic Acid , Citric Acid, Linalool, Limonene.

Opakowanie:
Zwykła, klasyczna miękka tubka z solidną zakrętką. Dosyć ładnie i estetycznie wykonana. Szata graficzna jest przyjemna dla oka.

Zapach i konsystencja:
Podkład ten nie pachnie większość kosmetyków tego typu. Zapach jest bardzo ładny, delikatny a po nałożeniu kosmetyku na twarz jest niewyczuwalny. Konsystencja jest rzadka, lekka i delikatna.

Moja opinia: 
Jestem na tak, ale...
Na pierwszy rzut oka w składzie na trzecim miejscu znajduje się talk. To nie zbyt dobrze jak na podkład który ma matowić skórę. Ale ok. Ja dostałam kolor 1 jasny (ivory). Gdy go zobaczyłam stwierdziłam, że jest mega pomarańczowy i się przestraszyłam. Spróbowałam i nałożyłam go na buzię. Podkład świetnie dopasowuje się do koloru skóry. Okazało się, że wcale nie jest za ciemny. Konsystencja tego podkładu jest delikatna, rzadka jak na podkład matujący i lekka przypominająca bardziej krem tonujący. Krycie tego podkładu zadowala mnie i podoba mi się. Nie daje efektu maski, ale myślę że dziewczyny które mają większe niedoskonałości niż ja do zakrycia były by rozczarowane. Moim problemem są popękane naczynka, czyli zaczerwienienia na policzkach i nie zbyt duże wypryski na czole i nosie. Z tym podkład sobie świetnie radzi. Produkt ten nie daje efektu maski, wręcz przeciwnie. Buzia wygląda naturalnie, świeżo, zdrowo i nie klei się.. Jeśli chodzi o matowienie o którym pisze producent to nie jest najlepiej. Mat utrzymuje się ok. 2-3 godziny. Cały podkład ściera się równomiernie nie tworząc brzydkich plam po ok. 6-7 godzinach. Produkt ten nie wysusza skóry, nie zapycha porów, nie podrażnia i delikatnie nawilża. Podkład można nakładać warstwami, wtedy też ma lepsze krycie, nie klei się, nie tworzy efektu maski i dłużej się trzyma na buzi. Jeszcze jednym minusem jest jego dostępność. Jestem zadowolona z tego produktu, nie pobija on mojego ukochanego podkładu z Bell, ale dobrze sobie radzi.

Ocena: 4/6