Dziś parę słów o używanym najczęściej przez ostatnie miesiące zapachu. Każda z nas lubi ładnie pachnieć i mogła by mieć kilkanaście różnych perfum na swojej toaletce. Jestem jedną z tych osób, która trzyma się wcześniej poznanych zapachów. Rzadko kiedy sięgam po jakiś nowy produkt. Lubie być pewna tego co wybieram dlatego mam trzy sprawdzone zapachy które kupuje na przemiennie. Dziś przyszła pora na wodę toaletową od Bruno Banani. Jestem pewna, że doskonale znacie ten zapach, a może nawet gości u was na toaletce, dlatego też czekam na wasze zdanie o produkcie w komentarzach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfumy. Pokaż wszystkie posty
5.05.2017
17.10.2016
Killer Queen
Etykiety:
Iperfumy.pl,
Perfumy
Dziś parę słów o perfumach. Każda z nas lubi ładnie pachnieć i mogła by mieć kilkanaście różnych perfum na swojej toaletce. Jestem jedną z tych osób, która trzyma się wcześniej poznanych zapachów. Rzadko kiedy sięgam po jakiś nowy produkt. Lubie być pewna tego co wybieram dlatego mam trzy sprawdzone zapachy które kupuje na przemiennie. Od pewnego czasu można zauważyć modę wśród gwiazd na tworzenie "swoich marek perfum". Niektóre zapach gwiazd są godne uwagi i polecenia, jednak większość z nich to zwykłe pachnące przez dwie godziny wody toaletowe z słodko-kwiatowym zapachu, z nalepką z imieniem i nazwiskiem gwiazdy na flakonie. Dziś przyszła pora na wodę toaletową od Katy Perry. Jestem pewna że doskonale znacie ten zapach, dlatego też czekam na wasze zdanie o tym zapachu w komentarzach
31.08.2016
Najbardziej pożadany zapach już u mnie!
Etykiety:
Giorgio Armani,
Iperfumy.pl,
Perfumy
Nie da się ukryć, że największym hitem Armaniego jest woda perfumowana Si. Luksusowe perfumy dla kobiet Giorgio Armani to hołd złożony nowoczesnej kobiecości, naturalnemu pięknu i uczuciu wolności. Kobieta Giorgio Armani jest w każdej sytuacji silna, niezależna i z klasą. Jej charyzma i elegancja działają na otoczenie jak magnes. Zapach Si skrywa w sobie namiętność, emocje, zmysłowość i beztroskę.
"Wyjątkowe perfumy dla kobiet Giorgio Armani Si oczaruje cię swymi starannie wybranymi esencjami, które doskonale wyrażają twoje wrażliwe wnętrze. Na początku poczujesz zmysłowe nuty czarnej porzeczki, które przeplatają się z kwitnącym sercem w postaci frezji i róży. Waniliowa podstawa dopełniona jest wyjątkowym ambroksanem, ciepłymi nutam drzewnymi i egzotycznym paczuli. Te niepowtarzalne perfumy są idealnym wyborem na każdy dzień. Wyrafinowane perfumy dla kobiet Giorgio Armani Si podkreślą wszystkie twoje atuty! Zapach skrywa się w prostym, eleganckim flakonie, który wyraża filozofię marki Armani. Czystość detalów i gra aromatycznych nut zapachowych sprawia, że się od nich uzależnisz. Bądź sobą i nie bój się wyrażać siebie z doskonałym damskim zapachem Giorgio Armani Si! "
Kategoria: kwiatowo-szyprowa.
Nuty zapachowe:
- nuty głowy: czarna porzeczka, zielona gruszka, bergamotka, mandarynka, neroli,
- nuty serca:frezja, róża majowa,
- nuty bazy: paczuli, wanilia, drzewo bursztynowe, piżmo.
Zapach uosabia kobietę nowoczesną, inteligentną, charyzmatyczną, która mówi TAK dla życia. Jest silna, kocha siebie, ma wielkie marzenia i piękne sny, pamięta o sobie w każdym momencie życia, jest zwolenniczką filozofii TU i TERAZ. Determinacja, dynamizm, pewność siebie – te słowa kojarzę z zapachem świeżym, pozbawionym słodkich i zdecydowanych akordów, ale miłość i szacunek do siebie najlepiej wyrażą słodkie akcenty zawarte właśnie w Si.
Si przemawia do mnie słodko – cierpkim aromatem nektaru z czarnej porzeczki, który z każdą kolejną chwilą ustępuje zwiewnej frezji i pudrowo – kremowej róży oraz nucie bazy – białego drewna. Kompozycja jest delikatna, zmysłowa, roztacza wokół mnie aurę tajemniczości i sprawia, że zostaję zapamiętana. Na mojej skórze przez cały czas jest słodko – pudrowa, ciepła, waniliowa, brzoskwiniowa, czasem „do głosu” dochodzi gorzkawy powiew czarnej porzeczki i świeżość bergamotki. Jest niczym gra, uzależnia od pierwszych chwil i nigdy się nie nudzi. Skrywa w sobie beztroskę, piękne emocje, namiętność, odrzuca jakiekolwiek granice, pobudza wyobraźnię, czaruje starannie wyselekcjonowanymi esencjami, aby podkreślić wrażliwe wnętrze, które niestety mam. Otula, ogrzewa skórę, ale podstępnie obezwładnia zmysły, podąża wraz ze mną. Perfumy Si idealnie dopełniają dzienną i wieczorową kreację, tworząc niezapomniane wrażenie. Totalnie komercyjne, ale wyborne i pasjonujące; pasują na każdą okazję, rozpoznaję je w tramwaju, biurze, na imprezie… kompletnie mi to nie przeszkadza, za każdym razem tworzą wyjątkową historię, która nie lubi się powtarzać.
Zapewne zadacie po raz setny to samo pytanie: czy perfumy Giorgio Armani Si są trwałe? Powiem krótko; sprawdzajcie dokładnie źródło, kto jest dystrybutorem, miejsce zakupu, podejrzanie niskie ceny. Ja kupiłam Si na Iperfumy.pl z jakości i trwałości jestem zadowolona. Nie jest to zdecydowana woda perfumowana, która pozostawia tzw. „ogon” za właścicielką; aby mężczyzna mógł poczuć Si na swojej kobiecie, musi się do niej zbliżyć. Si jest zapachem bliskoskórnym, otulającym, intymnym, subtelnym, miękkim jak kaszmir, emanującym świetlistą słodyczą. Gorąco polecam.
Ocena: 6/6 KWC
Cena: 130 zł
Dajcie znać czy miałyście ten zapach? Co o nim sądzicie? Może polecicie jakiś inny perfum ?
18.03.2016
Historyczny zapach już u mnie !
Etykiety:
Iperfumy.pl,
Jean Paul Gaultier,
Perfumy
Dziś nie co o zapachu perfum, które dostałam na prezent. Rzadko takie wpisy się pojawiają ale mam nadzieję, że przypadną wam do gustu. O jakim zapachu dziś mowa. Choć sam zapach powstał dawno, dawno temu - w 1993r., ja miałam przyjemność poznania go dużo później. Jeśli ktoś z Was go jeszcze nie zna, powinien z rumieńcem na twarzy udać się do perfumerii i namiętnie go przetestować. Na pewno nie jest perfumą z niskiej półki cenowej. Mimo to uważam, że takie pieniądze jestem wstanie wydać na tak wydajną i w ten sosób pachnącą perfumę. Post będzie o zapachu, który ma już swoją historię, a także tyle samo zwolenników jak i przeciwników. Mowa tu o Jean Paul Gaultier. Któż nie zna tych perfum?
Powstałe w drugiej połowie lat 90. XX wieku perfumy na stałe odcisnęły piętno na światowym rynku zapachów. Doczekały się bez mała pięćdziesięciu edycji limitowanych, co stanowi absolutny rekord wszech czasów. Trudno jednak powiedzieć, żeby w roku swojej premiery były szokiem tak wielkim jak twórczość Jean Paula Gaultiera. Szokiem była na pewno butelka. Być może kampania marketingowa, lecz sam zapach raczej nie.
Trzeba też pamiętać, że perfumy Jean Paul Gaultier Classique były jednymi z pierwszych, w których zawarto nutę orchidei - kwiatu, który sam w sobie jest martwy dla perfumiarza. To ona wnosi do kompozycji pudrową, kojarząca się z czystością woń. Jednocześnie odróżnia ją od piżma wyraźna słodycz i brak skojarzeń mydlano-proszkowych. Myślę, że to właśnie włączenie tej nuty do piramidy zapachowej zdecydowało o powodzeniu Classique i tym, że są one dostępne w perfumerii aż do dnia dzisiejszego.
Skład perfum:
Głowa:
- anyż gwiaździsty,
- gruszka,
- kwiat pomarańczy,
- mandarynka,
- róża
Serce:
- ylang-ylang,
- orchidea,
- śliwka,
- imbir,
- irys
Podstawa:
- wanilia,
- piżmo,
- ambra
Zacznijmy zatem od najprostszego a mianowicie od opakowanie i wyglądu flakonika. Buteleczka mieści się w- z pozoru metalowej puszcze co z początku przypominało mi puszkę z orzechami lub jakimiś sardynkami :) Na wierzchu tłoczone jest nazwa perfum oraz od spodu znajduje się naklejka z autentycznością i dokładna nazwą zapachu. Flakonik jest tworzony na wzór ciała kobiety. Duży biust, wcięcie w tali oraz szersze biodra idealnie wpisują się we we wzór kobiety tamtych lat. Pół buteleczki jest wykonane w szkle matowym, natomiast drugie pół ładnie się błyszczy. Co więcej, przykrywka od puszki ma plastikowy stojaczek dzięki czemu możemy postawić naszą perfumę bez obaw że się przewróci. Teraz trochę o zapachu. Po pierwszym naciśnięciu atomizera zapach jest trudny w odbiorze, ale dość szybko odczucie to łagodnieje. Trudny, ponieważ wita nas lekko stęchła i ostra róża, doprawiona gorzkimi cytrusami. Szybciutko jednak owa stęchłość się ulatnia, aby dać miejsce bukietowi eleganckich, pudrowych storczyków. Osobiście nie przepadam (mało powiedziane) za pudrowymi kwiatkami w perfumach. W tym zapachu jednak zupełnie mi one nie przeszkadzają, ponieważ nie są mdłe, nijakie i przesłodzone (jak to często bywa), a wręcz przeciwnie - wyważone, dumne, nawet pokuszę się o stwierdzenie, że z lekką goryczką. Słodycz oczywiście w zapachu też się pojawia, ale rozwija na skórze bardzo delikatnie - bez niej zapach byłby zbyt ociężały. Pikanterii dodaje akord drewna i przygaszonej wanilii. Czy zapach długo się utzrymuje? Tak. Jest bardzo intensywny i mega trwały. Podsumowując wszystko w skrócie: Perfumy są intensywne, zmysłowe i ciężkie. Bardzo trwałe i wyraźnie wyczuwalne. Tak jak wspomniałam, mimo wielu kwiatów w składzie, nie są zbyt słodkie ani męczące, gdyż kwiaty te istnieją w idealnej symbiozie z ambrą, piżmem, wanilią i drewnem. Czy polecam ten zapach ? Jak najbardziej. Wcale nie uważam, że jest zbyt dojrzały i poważny dla dziewczyn w przedziale 18-30. Własnie takie zapachy powinnyśmy używać :)
Ocena:5/6
Cena: 183 zł za 100 ml na Iperfumy.pl
5.01.2016
Perfumy - #1 ulubieniec.
Etykiety:
Avon,
Iperfumy.pl,
Perfumy
Dziś parę słów o perfumach. Każda z nas lubi ładnie pachnieć i mogła by mieć kilkanaście różnych perfum na swojej toaletce. Jestem jedną z tych osób, która trzyma się wcześniej poznanych zapachów. Rzadko kiedy sięgam po jakiś nowy produkt. Lubie być pewna tego co wybieram dlatego mam trzy sprawdzone zapachy które kupuje na przemiennie. Chcę dodać, że nie jestem osobą, która gustuje w perfumach za ponad 100 zł. Raczej zaopatruje się w drogeriach w dużo tańsze perfumy, które moim zdaniem idealnie się spisują. Jednym z tych zapachów jest najsłynniejsza chyba perfuma firmy Avon, a mianowicie Little Black Dress. Kultowa i produkowana od lat.
Elegancki, uniwersalny zapach niczym mała czarna. Polecany zwłaszcza na wieczór, większe wyjście oraz także wtedy, gdy chcemy się poczuć wyjątkowo.
Prosta, klasyczna buteleczka kryjąca w sobie złotą kompozycję perfum.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: afrykański imbir, kolendra, cyklamen
nuta serca: różowa peonia, gardenia, ylang-ylang, kwiat księżycowy
nuta bazy: drzewo mleczne, japońska śliwka, piżmo.
Są dwie wersje. Jedna 50 ml, jest to flakonik w kształcie prostąkąta. Niski a zeroki, zakończony kwadratową nakrętką i ozdobiony jedynie napisem z nazwą zapachu. Moja wersja to 75 ml. Flakonik jest bardzo tradycyjny - to szklana, wysoka buteleczka węższa u podstawy. Posiada bardzo wygodny atomizer, który rozpyla odpowiednią ilość wody toaletowej. Ogólnie miałam kilka wód toaletowych z Avonu i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby atomizer się zaciął albo uległ innemu uszkodzeniu, więc w tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń.
Mimo, że Avon nie cieszy się dobrą sławą, ten produkt uważam za wyjątkowo udany, a potwierdzeniem jest fakt, że to już 3 sztuka. Ja sama przez długi czas zapach Little Black Dress znałam tylko ze stron zapachowych z katalogu i wtedy jakoś szczególnie mnie nie zachwycał - był ładny, ale nie powalający. Bliżej natomiast poznałam go niecały rok temu, kiedy otrzymałam wodę w prezencie i od tego momentu po prostu mnie oczarował. Otóż okazuje się, że zapach ze strony katalogowej może dość różnić się od rzeczywistego.
Muszę przyznać, że na tę chwilę jest to mój ulubiony zapach,
który regularnie kupuję od dłuższego czasu. I wiem też, że osobom w moim
otoczeniu również się podoba - nawet pani w sklepie bardzo go chwaliła i
oczywiście też pytała o nazwę :D Dla mnie jest to idealna woń - nie słodka, nie
dusząca, nie mdląca, ale delikatna i świeża. Mimo tego, że posiada nuty
kwiatowe (które nie do końca są moim ulubionym typem zapachu) to nie są one mocno
wyczuwalne - całość została dobrze zrównoważona. Nie wiem dlaczego, ale woń ta
bardzo kojarzy mi się z elegancją, a wiadomo, że każda kobieta lubi czuć się
elegancko każdego dnia. Moim zdaniem jest to zapach uniwersalny - świetnie się
sprawdzi się na większe wyjścia i będzie również dobry na co dzień. Poza tym
uwielbiam tę wodę za trwałość zapachu - na skórze potrafi utrzymać się kilka
długich godzin, a na ubraniu jest wyczuwalny jeszcze kolejnego dnia. Jest też
całkiem wydajna.
Wodę toaletową Little Black Dress najłatwiej zamówić można z
katalogu u konsultantki Avon. Regularna cena katalogowa to 76 złotych! Moim zdaniem to lekka przesada, ponieważ ja szukając tańszej alternatywy zamawiam ją na stronie Iperfumy gdzie cena tych perfum to koszt do 30 zł. A więc różnica kolosalna!
15.12.2014
Gwiazdorskie zapachy perfum
Etykiety:
Iperfumy.pl,
Perfumy
Od pewnego czasu można zauważyć modę wśród gwiazd na tworzenie "swoich marek perfum". Niektóre zapach gwiazd są godne uwagi i polecenia, jednak większość z nich to zwykłe pachnące przez dwie godziny wody toaletowe z słodko-kwiatowym zapachu, z nalepką z imieniem i nazwiskiem gwiazdy na flakonie perfum. Jakiś czas temu zainwestowałam w perfumy Justina Biebera "Girlfriend" ale nie dla tego, że go lubię, jestem jego fanką czy też ze względu na skandale jakie wokół siebie tworzy. Kupiłam ją z ciekawości na Iperfumy.pl Lubię testować nowe gwiazdorskie i dobrze zapowiadające się zapachy. Perfumy to jeden z kosmetyków, który używa się praktycznie każdego dnia. Jednak nie każdy wie, jakie perfumy dobrać do swojego charakteru, do swojej osobowości, do swojej osoby. Wiedza w zakresie jak odpowiednio dobrać perfumy, jak kupować, jak używać, a także podział jest nam jeszcze dość obcy. Czy ta perfuma jest godna polecenia? Czytajcie dalej.
*
Podział perfum
Zaczniemy zatem od podziału perfum. Można bowiem wyróżnić 2 takie główne grupy. A mianowicie podział na perfumy ze względu na zapach oraz ze względu na stężenie. Jako pierwsze przedstawię te ze względu na zapach. Mamy tutaj podział na kompozycje kwiatowe, orientalne, aldehydowe, paprociowe oraz drzewne.
A zatem perfumy cytrusowe, są najczęściej świeżymi i jasnymi mieszankami. Ich skład zawiera w przewadze zimne owoce cytrusowe, czyli bergamotkę, pomarańczę, cytrynę, mandarynkę oraz grejpfruta. Wzbogacone są zazwyczaj nutami kwiatowymi, nutami trawy cytrynowej lub ziołowymi i akordami drzewnymi. Dalej mamy kompozycje kwiatowe. Tutaj zapachy są świeże, słodkie, delikatne, odpowiednie na dzień. Coraz częściej wykorzystuje się je w produkcji perfum dla mężczyzn. Kolejna grupa to grupa orientalna. Tutaj dominują nuty korzenne, balsamiczne oraz zwierzęce, które łączone są z cytrusami lub zapachami kwiatowymi. Najczęściej są to zapachy mocne i ciężkie, zatem doskonałe na wieczór. Dalej mamy perfumy aldehydowe. Opierają się one na syntetycznych tworzywach. Do tej grupy można zaliczyć zapachy kwiatowo-aldehydowe, pudrowe oraz drzwno-aldehydowe.
Perfumy Fougère to grupa składająca się głównie z nut zapachowych takich jak: mech dębowy, kumaryna, geranium, lawenda i bergamotka, jest to grupa perfum męskich. Ostatnia grupa to zapachy leśne. Są zapachami drzewnymi, drzewno-skórzanymi oraz drzewno-tytoniowymi. Te nuty zapachowe dominują wśród kosmetyków męskich, które wzbogacone są o zapachy cytrusów, kwiatów oraz przypraw. Są one na ogół eleganckie, stonowane oraz głębokie.
Perfumy Justina Biebera to coś więcej niż perfumy. To osobisty prezent, pochodzący z głębi serca. Girlfriend marki Justin Bieber to kwiatowo - owocowe perfumy dla kobiet. Są to nowe perfumy, Girlfriend został wydany w 2012 roku. Kompozycja, będąca ucieleśnieniem młodzieńczej radości i spontaniczności. Nutami głowy są mandarynka, jeżyna, truskawka i gruszka; nutami serca są różowa frezja, jaśmin gwieździsty, morela i kwiat pomarańczy; nutami bazy są kwiat wanilii, piżmo i biała ambra. Słodka pokusa, której nikt nie będzie w stanie się oprzeć.
Nuty zapachowe:
Top Notes:
Middle Notes:
Base Notes:
Girlfriend Justina Biebera to bardzo słodki, dziewczęcy a zarazem delikatny zapach. Musimy wiedzieć, że te perfumy są dedykowane dla dziewczynek i nastolatek- nie ukrywajmy. Myślę, że grupa wiekowa to ok. 14 lat? Hm... ja mam 18 i średnio mi ten zapach leży. Jest mało kobiecy. Taki niewinny, typowo młodzieżowy a nawet dziecięcy. Zapach się nie rozwija. Przez cały czas jest taki sam i nie zmienia się na skórze. Jak wspomniałam zapach jest przeznaczony dla dziewczyn w młodym wieku, więc zapach jest delikatny, nienachalny i zupełnie nieerotyczny. Bez przeszkód można go nałożyć do szkoły czy też urodziny koleżanki. Świetnie się sprawdzą jako prezent dla młodej fanki. Minusem jest trwałość, ponieważ utrzymują się na skórze bardzo krótko. Są to około dwie do trzech godzin. Później zapach jest wręcz niewyczuwalny. Myślę, że zapach nie spodoba się każdemu. Zdecydowanie trafi w gusta swoich młodych odbiorców.
Ocena: 3/6
Cena: 30 ml - 70 zł na Iperfumy.pl
20.02.2013
Playboy Play It Sexy Woda perfumowana dla kobiet
Etykiety:
Iperfumy.pl,
Perfumy
Dzisiaj artykuł o jednym z moich ulubionych zapachów jaki ostatnio używam. Jest to w porównaniu do innych perfum typu Versace, Armani DKNY bardzo tania perfuma, ale mimo wszystko jej zapach bardzo mnie urzeka. Myślę, że wiele z Was dobrze ją zna. Mowa tutaj o Playboy Play It Sexy. Nie zaprzeczam, że specjalnie wybrałam tę właśnie wodę toaletową, ponieważ myślę, że jest wielu osobą dobrze znana i będziecie mogły się wypowiedzieć na jej temat w komentarzach. Obiecuję, że następnym razem wybiorę zapach z wyższej półki cenowej. Zanim przejdę do samego zapachu perfum, ich jakości, wydajności i wyglądu flakonika, napiszę parę słów o tym dlaczego używamy perfum. Teraz pewnie wszyscy się zastanawiacie co ona piszę? Przecież używam perfum po to aby ładnie pachnieć. Otóż mylicie się! Sama się nad tym zaczęłam zastanawiać pisząc tą notkę i pogrzebałam trochę tu i tam.
Otóż perfumy i wody toaletowe używamy przede wszystkim po to aby podkreślić, a nie zatuszować naturalny zapach naszego ciała. Naukowcy przekonują, że perfumeryjne wybory podyktowane są tym, aby podkreślać naturalny zapach naszego ciała. Naukowcy zauważyli, że perfumy po zmieszaniu się z z ludzkim zapachem ciała, wydają się dużo bardziej atrakcyjne niż wąchane np. na papierowym testerze. Dlatego tak wiele ludzi kupując perfumy i szukając odpowiedniego zapachu psikają perfumą np. nadgarstek po czym czekają jakiś czas i dopiero wtedy wąchają wybrany perfum. Dopiero wtedy czuć prawdziwy zapach perfumy. Również dlatego jeden i ten sam zapach perfum może pachnieć bardzo podobnie, ale jednak inaczej na dwóch różnych osobach. Antropolog dr Jan Havlicek z praskiego Charles University stwierdził że perfumy są stosowane przez ludzi od tysięcy lat. Na początku miały one likwidować naturalny zapach. W obecnych czasach ludzie wybierają różne zapachy perfum (cytrusowe, kwiatowe, szyprowe, aldehydowe,
orientalne, paprociowe, drzewne, tytoniowo-skórzane) aby uzupełnić naturalny zapach swojego ciała.
To na tyle ciekawostek. Czas zabrać się za właściwy temat tego posta a mianowicie zapach od PlayBoya Play It Sexy. 311
Zapach Play It Sexy jest damskim zapachem perfum, który został wprowadzony na rynek w 2010 r. Szata graficzna flakonika perfum jest bardzo charakterystyczna ale nie zbyt bogata. Przedstawia on bowiem słynnego króliczka PlayBoy'a ze srebrnym diamencikiem. Zatyczką do perfum są duże, czarne plastikowe uszy przewiązane kokardką. Nie wiem jak wam, ale mi to się kojarzy z czymś bardzo słodkim i nieco kiczowatym. Perfuma ta jest dostępna w trzech wersjach wielkościowych takich jak 30, 50 i 75 ml. Do perfum z tego co mi wiadomo z tej samej serii Play It Sexy stworzono dezodorant i żel pod prysznic o tej samej nucie zapachowej. Własnie, jeśli chodzi o zapach tych perfum to bardzo mi się podoba ale mam kilka zastrzeżeń. Po pierwsze, myślę że jest to zapach odpowiedni dla osób młodych; nastolatek. Zapach ten jest delikatnie słodki ale również odświeżający. Da się tam wyczuć wyraźnie wanilię, lukrecję, ale także nuty cytrusowe który dodaje całemu zapachowi charakteru. Perfuma ta jest dosyć trwała. Jak na taką cenę utrzymuję sie dosyć długo na ciele, jednak uważam że zapach mógł by być bardziej intensywny, tak aby po psiknięciu było już czuć wyraźny zapach na ciele. Uważam, że zapach idealnie nada się na pory roku takie jak wiosna. jesień i zima. W lecie mógł by trochę dusić. Polecam go używać zarówno na dzień, np. na zakupy czy spotkania z przyjaciółmi, jak również na wieczorne wyjścia.
Ps: Dajcie mi znać czy miałyście te, lub inne perfumy z PlayBoy'a. Napiszcie jak wam się spisywały. Chętnie poczytam wasze opinie ;)
Otóż perfumy i wody toaletowe używamy przede wszystkim po to aby podkreślić, a nie zatuszować naturalny zapach naszego ciała. Naukowcy przekonują, że perfumeryjne wybory podyktowane są tym, aby podkreślać naturalny zapach naszego ciała. Naukowcy zauważyli, że perfumy po zmieszaniu się z z ludzkim zapachem ciała, wydają się dużo bardziej atrakcyjne niż wąchane np. na papierowym testerze. Dlatego tak wiele ludzi kupując perfumy i szukając odpowiedniego zapachu psikają perfumą np. nadgarstek po czym czekają jakiś czas i dopiero wtedy wąchają wybrany perfum. Dopiero wtedy czuć prawdziwy zapach perfumy. Również dlatego jeden i ten sam zapach perfum może pachnieć bardzo podobnie, ale jednak inaczej na dwóch różnych osobach. Antropolog dr Jan Havlicek z praskiego Charles University stwierdził że perfumy są stosowane przez ludzi od tysięcy lat. Na początku miały one likwidować naturalny zapach. W obecnych czasach ludzie wybierają różne zapachy perfum (cytrusowe, kwiatowe, szyprowe, aldehydowe,
orientalne, paprociowe, drzewne, tytoniowo-skórzane) aby uzupełnić naturalny zapach swojego ciała.
To na tyle ciekawostek. Czas zabrać się za właściwy temat tego posta a mianowicie zapach od PlayBoya Play It Sexy. 311
Zapach Play It Sexy jest damskim zapachem perfum, który został wprowadzony na rynek w 2010 r. Szata graficzna flakonika perfum jest bardzo charakterystyczna ale nie zbyt bogata. Przedstawia on bowiem słynnego króliczka PlayBoy'a ze srebrnym diamencikiem. Zatyczką do perfum są duże, czarne plastikowe uszy przewiązane kokardką. Nie wiem jak wam, ale mi to się kojarzy z czymś bardzo słodkim i nieco kiczowatym. Perfuma ta jest dostępna w trzech wersjach wielkościowych takich jak 30, 50 i 75 ml. Do perfum z tego co mi wiadomo z tej samej serii Play It Sexy stworzono dezodorant i żel pod prysznic o tej samej nucie zapachowej. Własnie, jeśli chodzi o zapach tych perfum to bardzo mi się podoba ale mam kilka zastrzeżeń. Po pierwsze, myślę że jest to zapach odpowiedni dla osób młodych; nastolatek. Zapach ten jest delikatnie słodki ale również odświeżający. Da się tam wyczuć wyraźnie wanilię, lukrecję, ale także nuty cytrusowe który dodaje całemu zapachowi charakteru. Perfuma ta jest dosyć trwała. Jak na taką cenę utrzymuję sie dosyć długo na ciele, jednak uważam że zapach mógł by być bardziej intensywny, tak aby po psiknięciu było już czuć wyraźny zapach na ciele. Uważam, że zapach idealnie nada się na pory roku takie jak wiosna. jesień i zima. W lecie mógł by trochę dusić. Polecam go używać zarówno na dzień, np. na zakupy czy spotkania z przyjaciółmi, jak również na wieczorne wyjścia.
Ps: Dajcie mi znać czy miałyście te, lub inne perfumy z PlayBoy'a. Napiszcie jak wam się spisywały. Chętnie poczytam wasze opinie ;)





