Postanowiłam zrecenzować dwa produkty z wrześniowego ShinyBoxa a będą to Bioderma Hybrido Serum i Masque. Oba produkty bardzo ładnie pchną, mają ten sam zapach, lekką konsystencje i wygodne w użyciu tubki. Oba również przeznaczone są dla osób mające cerę suchą, bardzo suchą , wrażliwą i odwodnią.
Zacznę może od Serum i jego konsystencji. Produkt jest bezbarwny, w postaci bardzo rzadkiego żelu o świeżym i delikatnym zapachu. Jego zadaniem jest stymulacja komórek skóry i przywrócenie głębokiego nawilżania niezbędnego do utrzymania prawidłowej równowagi skóry. Po nałożeniu na twarz czujemy natychmiastowe nawilżenia które utrzymuje się jeszcze przez ok 2 godziny. Twarz jest wygładzona i delikatna. Nie zatyka porów, jest hipoalergiczny, nie podrażnia. Stosowałam go również pod makijaż i nie skraca trwałości makijażu.
Konsystencja maseczki jest równie lekka jak serum jednak jest koloru białego i nieco gęstsza. Zapach jest ten sam; świeży i delikatny. Jej zadaniem również jest głębokie nawilżenie skóry, wygładzenie jej i nadanie zdrowego blasku. Zatrzymuje wodę w naskórku twarzy i szyi. PO nałożeniu czujemy wyraźne nawilżenie, wygładzenie i taką miękkość. . Nie zatyka porów, nie podrażnia i jest hipoalergiczna.
Cena maseczki: 89zł / 75ml
Cena Serum: 84zł / 40 ml
Ocena Serum :5/6
Ocena maseczki: 4/6