10.07.2013

Wszystko o Peelingach

Dzisiaj po postach z rozdaniami i recenzjami przyszła pora na artykuł. Tym razem bliżej przedstawię wam peelingi. Dla przypomnienia podam wam linki do dwóch odbywających się na blogu rozdań. TU i TU. 


Peel
znaczy złuszczać. Peeling wykonuje się celem korekcji defektów kosmetycznych lub chorobowych w obrębie samego naskórka oraz skórze właściwej, np. blizn, zmian trądzikowych, zmarszczek czy też przebarwień i zaburzeń pigmentacji. Efektem biologicznym jest stymulacja żywych komórek skóry, inicjacja syntezy białek strukturalnych - kolagenu i elastyny. Przywraca to prawidłową strukturę skóry, poprawia jej elastyczność, skóra staje się bardziej nawilżona a efektem tej reakcji widoczny jest jako odmłodzenie i rewitalizacja skóry. A tak prościej peeling ma za zadanie złuszczenie martwego naskórka który zalega i zatyka nam pory.

Zalety używania peelingów:
 -dzięki niemu lepiej oddychać
-skora jest dokładnie oczyszczona i o wiele gładsza
- poprawia kolor i jędrność skory
- podczas peelingu pobudzamy krążenie krwi dzięki temu zwiększa się produkcja włókien kolagenu i elastyny
- oczyści nasze pory, usunie łojotok który przyczynia się do ich zatykania

- dzięki niemu nawet zwykły krem będzie się dwa razy lepiej wchłaniał.

Rodzaje peelingów ze względu na głębokość działania:

  • powierzchowne - w obrębie naskórka,
  • średniogłębokie - obejmujące cały naskórek i górną warstwę skóry
  • głębokie - siciągające do głębszych warstw skóry

Rodzaje peelingów ze względu na rodzaj:
  • mechaniczne - które w wyniku intensywnego rozcierania, świetnie złuszczają martwy naskórek oraz usuwają zanieczyszczenia z rozszerzonych porów. Do tej grupy preparatów należą kosmetyki zawierające najczęściej kuleczki polietylenowe (z tworzyw sztucznych), także sproszkowane łupiny orzechów, pestki brzoskwini, moreli, kawy oraz drobny piasek morski, czy też ziemię okrzemkową.
  • fizyczne - wykonywane przy użyciu lasera, ciekłego azotu, podtlenku azotu,
  • chemiczne (chemabrazja)

Peelingi dla osób z cerą wrażliwą:
Peelingi peel-off, jest to peeling w formie żelowej maski, po 15 minutach od nałożenia, maska zasycha, tworząc przeźroczystą błonkę. Po jej usunięciu skóra jest widocznie odświeżona i rozjaśniona. Przez swoją delikatność kosmetyk przeznaczony jest dla osób ze skłonnością do rozszerzonych naczyń krwionośnych

Peelingi enzymatyczne, zalecane są dla osób z wrażliwą skórą, skłonnej do podrażnień. Po aplikacji kosmetyku pozostawia się go na 15 minut, w tym czasie enzymy rozkładające tłuszcze i białka, usuwają mieszaninę tłuszczów.

Dla kogo peelingi?
Niezależnie od typu i rodzaju skóry warto wykonywać regularne oczyszczanie skóry twarzy i ciała. Głównie wskazaniem do wykonywania peelingów jest widoczny, łuszczący się naskórek, zaskórniki otwarte, rozszerzone pory, skóra dojrzała, blizny, a także zmiany pigmentacyjne. Ze szczególną uwagą należy traktować skóry z tendencją do nadwrażliwości, alergiczne, z rozszerzonymi naczyniami oraz trądzikiem różowatym.W celu utrzymania efektu gładkiej i świetlistej skóry peeling należy wykonywać przynajmniej 1-2 w tygodniu. Eksfoliacji powinno się unikać w dni zimowe lub na krótko przed wyjściem na powietrze. Skóra wówczas pozbawiona jest naturalnej bariery ochronnej. Krem nawilżający, bądź delikatny makijaż nie ochronią skóry przed wpływem negatywnych czynników zewnętrznych.
Domowy peeling z kawy:
Peeling z cytrusów. Wycisnąć sok z ¼ pomarańczy, ¼ cytryny, ¼ grejpfruta, dodać 1,5 łyżeczki mąki kukurydzianej. Mieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. Nałożyć na skórę twarzy, szyi i dekoltu jako maskę na ok. 15 min. Spłukać letnią wodą. Cytrusy maja delikatne właściwości złuszczające, działają antybakteryjnie – odpowiednie dla skór tłustych i trądzikowych, naturalny kwas z cytrusów działa rozjaśniająco.

Sama używam peelingów ok. raz, czasem nawet dwa razy w tygodniu. W swojej kolekcji kosmetyków mam trzy peelingi w tym jeden z nich to peeling enzymatyczny który jak dla mnie nie robi nic ze skóra, dla tego wolę ostre zdzieraki. Jak wiecie moim ulubieńcem był tan mały peeling z Joanny ale nie dawno dostałam próbkę peelingu Ceano Body Care. Próbka starczyła mi na kilka użyć i jestem z niego bardzo zadowolona. Jest on dostępny na stronie Iperfumy.pl  i tam właśnie zamierzam kupić pełnowymiarowy produkt. Jest dosyć drogi jak na peeling, ponieważ kosztuje 40 zł, jednak jest wart swojej ceny. Ślicznie pachnie, głęboko oczyszcza skórę będąc jednak przy tym delikatny. Ma świetna konsystencje a po zmyciu go skóra jest gładka, czysta i nawilżona tak, że nie musimy używać już kremu czy też balsamu. Polecam go wszystkim ;)
















A wy używacie peelingów? Jak tak to jakich? ;)

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam peelingi! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skusiłam się na wiśniowy peeling firmy FM ;) Użyłam go 2-3 razy i jestem pod wrażeniem nawilżenia, długosci utrzymywanego się zapachu i dobrego złuszczenia naskórka ! Z Perfecty miałam jeden i niestety nie sprawdził się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może go kiedyś wypróbuje ;p

      Usuń
  3. Uwielbiam peelingi! Zwłaszcza mocne, gruboziarniste!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten z perfecty i dla mnie zapach zbyt intensywny... ale działanie super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham peeling z Farmony, taki waniliowo jakiś, ma bardzo duże drobiny złuszczające co ja bardzo lubię, nie zamienię go na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam peelingi zwłaszcza gdy pięknie, smakowicie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej kochana, zostałaś nominowana u mnie do Liebster Award :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza, lub obserwacji. Dziękuję :)