Od producenta:
Rouge Caresse to najnowsza pomadka od L`Oréal Paris. Dzięki niej usta będą miały świeży, promienny i żywy kolor.
Lekka konsystencja szminki ułatwia jej aplikację, nawet bez lusterka! Po nałożeniu pomadki usta są nawilżone, miękkie, ale nie sklejają się. Efekt jest naprawdę interesujący - usta choć zabarwione kolorem i nabłyszczone, zachowują swoją naturalną fakturę. Szminka dostępna jest w 16 odcieniach.
Opakowanie:
Podoba mi się. Jest takie klasyczne a zarazem eleganckie i proste. W kolorze złota, z przezroczystą zatyczką.
Zapach i konsystencja:
Zapach jest delikatny, naturalny wręcz neutralny. Konsystencja jest idealna. Nie zbyt kremowa i miękka ale też nie zbita. Szminka jest aksamitna, delikatna i hmm... tak jakby masełkowata? Ale nie topi się pod w pływem ciepła.
Moja opinia:
Kolor mojej szminki to koral wpadający w delikatną czerwień. Szminka ładnie rozprowadza się na ustach, które po jej użyciu wydają się mokre. Kolor tej szminki mi odpowiada, a krycie można stopniować. Przejeżdżając raz po ustach otrzymamy efekt balsamu lub właśnie mokrych ust, natomiast po nałożeniu większej ilości możemy spodziewać się ładnego koloru i również efektu mokrych ust, który po chwili zasycha i mamy ładnie podkreślone usta, które nie lepią się jak po niektórych szminkach. Jeśli chodzi o trwałość tej szminki to nie wiem dlaczego tak wiele osób na nią narzeka. Ostatnio pomalowałam nią usta o godzinie 10 następnie wyszłam z domu i po trzech godzinach jeszcze byłą na ustach. Znikła dopiero kiedy zaczęłam jeść. Szminka mimo że nawilża usta to może podkreślać suche skórki. Osobiście jestem zadowolona że ją kupiłam i to za taką cenę.
Ocena:4/6
Cena: Iperfumy.pl / 35 zł
Rossmann / 45 zł.
Miałyście może szminkę z tej serii? Może inny kolor? Jeśli tak to co o nich sądzicie?
Ładny kolor, dziewczęcy i tak lekko wygląda na ustach!
OdpowiedzUsuńSzminki nie miałam okazji wypróbować ale kolor na ustach wygląda bardzo subtelnie :D
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie ten kolor wygląda na ustach, ale za taką cenę chyba bym się nie skusiła ;)
OdpowiedzUsuńNiestey, nie miałam okazji jej wypróbować.
OdpowiedzUsuńKolor hmmm w sztyfcie ciemy zaś na ustach kuszący.
Jeśli efekty sa takie jak przedstawiłaś to mazidełko warte swej ceny. :)
Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://beauty--corner.blogspot.com/
będę wpadać częściej :)
Piękny kolor! Na ustach wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńNie miałam, ale kolorek bardzo mi się podoba ;)
OdpowiedzUsuńkolorek jak najbardziej super
OdpowiedzUsuńja aktualnie używam szminki Rimmel z serii Kate Moss :)
kolor śliczny, a jak piszesz że nie wysusza ust tylko nawilża to może kiedyś ją wypróbuje - nie lubię kiedy szminki wysuszają usta, muszę najpierw posmarować się pomadką :)
OdpowiedzUsuńKolor na ustach świetny!
OdpowiedzUsuńtaki soczysty kolor, że bym ją zjadła chyba :D
OdpowiedzUsuńPrzepiękny kolor szminki! :)
OdpowiedzUsuń